Kredyt w SKOK-u Prokuratora Kapusty i Prokurator Generalny Lech Kaczynski PDO278 Einsteins Gravitationswellen sind nachgewiesen durch die Nachtfahrt von Stefan Kosiewskis Videokunst

Napisał sowa (») 29. 12. 2018 w kategorii Studia Slavica et Khazarica, czytaj: 146×
Zaujalo mě : eetgo.cz = eet zdarma a onlineprokuratura/kapusta-kaczynski-screenshot-2018-12-29-sowa-on-twitter.jpg

 audio: https://gloria.tv/media/e3NwgRncnuG  Jechać, jechać, jechać, przez dzień, przez noc, przez dzień. Jechać, jechać, jechać  https://shoudio.com/user/sowa/status/6823  Zamienię Wawel na kwaterę na Powązkach, prezydent. https://vk.com/wall467751157_378

 

https://www.spreaker.com/user/sowa/zamienie-wawel-na-powazki-prezydent

  Zygmunta Kapustę na stanowisko prokuratora apelacyjnego w powołał w 2001 r. Lech Kaczyński będący w latach 2000-2001 ministrem sprawiedliwości (w rządzie Jerzego Buzka). Uznanie ówczesnego ministra, Zygmunt Kapusta  zdobył nadzorując w… https://t.co/fxsukCUwBL https://t.co/SmFtVCXsWM  + sowa (@sowa) 28. Dezember 2018 Jednak wkrótce Lech Kaczyński przyznał, że wybór Kapusty na stanowisko "był jego największą pomyłką kadrową".  "Podejrzewam, że zdecydowana większość decyzji prokuratora Kapusty to były decyzje z czyjegoś polecenia. Na pewno jest to prokurator, który szedł na rękę aktualnej władzy" - mówił wtedy Lech Kaczyński, cytowany w 2004 r. przez tygodnik "Wprost".   https://www.linkedin.com/feed/update/urn:li:activity:6484551180407046144/    rp.pl 28.12.2018 Prokurator z niespłaconym kredytem w SKOK-u Wołomin https://twitter.com/sowa/status/1078785553854812160

  https://vk.com/wall467751157_379

https://www.dailymotion.com/video/xl0772 

Screenshot-2018-12-29-ekspulsja-z-wawelu-20110409-stefan-kosiewski-trzymaj-sie-wiary-katolickiej-ks-kazimierz-bisztyga

https://de.pinterest.com/pin/452752568770396365/

Jechać, jechać, jechać przez dzień, przez noc, przez dzień. Jechać, jechać, jechać. A męstwo znużyło się i tęsknota tak wielka. Nie ma już więcej gór, żadnego drzewa. Nie waży się nic powstać. Obce domy przysiadły spragnione nad studniami zarosłymi bagnem. Nigdzie wieży. Wciąż ten sam obraz. Ma się za wiele dwoje oczu. Tylko nocą wierzy się czasem, że zna się drogę. Może wracamy się nocą ten sam kawałek, który w obcym słońcu pokonaliśmy z trudem. Być może. Słońce jest ciężkie, jak u nas nisko latem. Lecz my latem pożegnaliśmy się. Suknie kobiet świeciły długo z zieleni. A teraz długo jedziemy. Zatem jesień być musi. Przynajmniej tam, gdzie smutne kobiety o nas wiedzą. http://oswiata.weebly.com/blog/die-nachtfahrt-von-stefan-kosiewski

4326586-orig

https://www.dailymotion.com/mysowa

http://web1.j.c.dotsub.com/view/6b97eca0-44d2-46ce-9d95-9b5da37f5c9d

PDF: Zamienie Wawel na kwatere na Powazkach PDO278 Prezydent FO23 von Stefan Kosiewski CANTO DCLXXIV Jarek urzadzil tam symboliczny grob Einsteins Gravitationswellen Die Nachtfahrt 20160212 Magazyn Europejski SOWA Uploaded by Stefan Kosiewski on Feb 12, 2016 https://vk.com/video467751157_456239082

https://dotsub.com/view/6b97eca0-44d2-46ce-9d95-9b5da37f5c9d

  Godefriedus-3-kosiewski    Einsteins Gravitationswellen sind nachgewiesen durch die Nachtfahrt von Stefan Kosiewskis Videokunst https://vk.com/video467751157_456239082 

9mGepinnt auf Poetry https://4.bp.blogspot.com/-wDxDZFz0TWY/Vr0fMe5IrOI/AAAAAAAADAc/09UT6xs-bxc/s640/3%2Bnachtfahrt%2Bkosiewski%2B1.jpg

https://lh3.googleusercontent.com/-LAIzvS8ar2s/AAAAAAAAAAI/AAAAAAAAAZI/uaEuTywotFI/s100-c-k-no/photo.jpgStefan Kosiewski Godefriedus-5-kosiewski 293 obserwatorów|651 723 wyświetlenia Udostępniony publicznie  -  19.04.2013   Ks. Kazimierz Bisztyga SJ już w 1930 roku określał w napisanym przez siebie dla Polaka przesłaniu "Trzymaj się wiary katolickiej" (II. Nakaz przeszłości) jedność Wawelu, katedry biskupa Krakowa ze zamkiem Królów Rzeczypospolitej, która to jedność w sercach i w umysłach Polaków połączona jest świętością najwyższą  stanowiąc naszą wiedzę i wspólne odczuwanie, bogactwo narodowe i katolickie Polaków łączące tradycję i religię tytułami chwały: Bóg, Naród, Ojczyzna.
http://sowa.blog.quicksnake.pl/Stefan-Kosiewski/Ekspulsja-z-Wawelu-20110409-Stefan-Kosiewski-Trzymaj-sie-wiary-katolickiej-ks-Kazimierz-Bisztyga-SJ
https://lh4.googleusercontent.com/proxy/dENVLgPgi83cuP3cpuJj9PoutsLNPpuen_RBAtJjWYij3HHwf5cKAeh4GiPpF3uYn3fNFeNin1pSR_wzz12ykp5dJzoZZQ8aQid-jH5M1djyTmbYHfPJIGztJvaQSJNcGgqcmTQyVP4G=w120-h120   Ekspulsja z Wawelu 20110409 Stefan Kosiewski Trzymaj sie wiary katolickiej, ks. Kazimierz Bisztyga, SJ.pdf

https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/MMzWiqtFQgn

Franciszek przypomniał, że święci są dla nas przykładem do naśladowania. Nie tylko ci już kanonizowani, Fotos-0008 https://external-fra3-1.xx.fbcdn.net/safe_image.php?d=AQCIJ2Jc5CFBYYlH&w=470&h=246&url=http%3A%2F%2Fmedia02.radiovaticana.va%2Fphoto%2F2015%2F11%2F01%2FANSA897591_Articolo.jpg&cfs=1&upscale=1&sx=0&sy=24&sw=640&sh=335
"Takich świętych i my spotkaliśmy; może mamy kogoś takiego w rodzinie albo wśród przyjaciół i znajomych. Musimy im być wdzięczni, a przede wszystkim powinniśmy być wdzięczni Bogu za to, że nas nimi obdarzył, postawił blisko nas, jako żywe przykłady, zarażające sposobem życia i umierania w wierności Jezusowi i Jego Ewangelii – mówił Franciszek. - Iluż dobrych ludzi poznaliśmy i znamy w naszym życiu. Mówimy spontanicznie: «to naprawdę święty człowiek!». To święci z sąsiedztwa, niekanonizowani, ale którzy żyją wśród nas"

Papież Franciszek: święci żyją obok nas Święci żyją obok nas. Mamy ich w swych rodzinach, wśród przyjaciół i znajomych. Papież Franciszek mówił o tym przed południową modlitwą maryjną. Przypomniał, że święci, to ludzie całkowicie należący do Boga, naznaczeni Jego pieczęcią. pl.radiovaticana.va https://1.bp.blogspot.com/-RZBPW6NsiFo/VjZ2ZSVs04I/AAAAAAAACqs/jvRMRnZy4BQ/s640/policji-katowice-katedra.jpg 

 

 

 

 

Pamieci oficerów, podoficerów i szeregowców Policji Państwowej Województwa Slaskiego zamordowanych wiosna 1940 przez NKWD von gazeta1 @ 2012-04-14   
https://scontent-fra3-1.xx.fbcdn.net/hprofile-xfa1/v/t1.0-1/c0.0.50.50/p50x50/37654_103813289672320_5532835_n.jpg?oh=e2336e64563f7d0a7edf4de9d4c4f21a&oe=56D18240Stefan Kosiewski

Fotos-0014 http://chart.apis.google.com/chart?cht=qr&chs=150x150&chl=http%3A%2F%2Fshoudio.com%2F-%2F18944Na północny wschód od Frankfurtu nad Menem, w którym znalazłem przed 30 laty polityczny azyl (Exil),  jest miasteczko  Ilbenstadt, położone w krainie Wetterau, w odległości mniej więcej tych samych 30 km., które z Czeladzi miałem do Siewierza, a dzisiaj mam do Ilbenstadt od ujścia do Menu rzeki Nidda w dzielnicy Frankfurtu Höchst. W Ilbenstadt budowano od 1966 r. roku bunkier oddany do użytku w 1970 r. na centralę dowodzenia Obrony Cywilnej Frankfurtu.  Nie widziałem tego obiektu na oczy i nie pragnę go oglądać, albowiem w Ilbenstadt jest budowla sakralna o wiele bardziej przemawiająca do wrażliwości Polaka i Katolika: kościół klasztorny, Dom der Wetterau, a ufundował go z budynkami klasztornymi dla mężczyzn i kobiet Graf Gottfried von Cappenberg, który  zmarł w nim w opinii świętości na zapalenie płuc 13 stycznia 1127 r. dożywając zaledwie 30 lat. http://sowa.quicksnake.org/obrazky/sowa.quicksnake.org/ilbenau/fotos-0004.jpg.tn.jpg Gottfried pochodził z możnego rodu westfalskiego, po matce spokrewniony był z niemieckimi królami, na pomyślność tego rodu pracowali chłopi na dziesiątkach tysiący łanów ziemi. Poślubił w 18 roku życia  Juttę von Arnsperg z równie zacnego rodu, której wiano przeznaczył wnet wbrew woli możnego teścia na zbudowanie w trzech miejscach  klasztorów  zakonu założonego we Francji w 1120 r. przez Norberta z Xanten i nazywanego Norbertynami, przy czym pełna nazwa tego zgromadzenia zakonnego brzmi po łacinie: Candidus et Canonicus Ordo Praemonstratensis.  Norbert był w tym czasie jednym z wielu wędrownych kaznodziejów nawołujących współczesnych do nawrócenia się i uzyskania pewności zbawienia poprzez właściwe zachowanie, naśladownictwo Jezusa Chrystusa i  wyrzeczenie się zbędnych uciech, złudnej radości życia.  Członkowie jego zakonu żyli w ascezie, obywali się bez  jedzenia mięsa i spożywania tłuszczów, odziewali nadzwyczaj prosto. Szlachetność postawy św. Norberta i sugestywność jego nauk sprawiły, że Gottfryd formalnie przekazał mu do dyspozycji większość swoich posiadłości. Fotos-0007 Decydujące o podjęciu tej tak ważkiej decyzji było chyba jednak wcześniejsze uwikłanie się Gottfryda we walki o inwestyturę i obciążenie współwiną za pożar katedry w Münster a także całego miasta; Gottfryd mógł chcieć w ten sposób dokonać zabezpieczenia posiadanego majątku przed zajęciem go przez cesarza i dlatego przekazał go na rzecz przyszłego św. Norberta 31 marca 1122 r. Przekonał przy tym swoją żonę i brata Ottona a także siostry: Beatrix i Gerberga  do wstąpienia razem z nim do zakonu Norberta i do czynienia w nim dobra; w tym celu m.in. Gottfryd założył szpital przyklasztorny w Cappenberg.  Fotos-0006 Nie przewidział natomiast młody rycerz tego, że zaledwie kilka miesięcy po tym przezornym, jak można było sądzić, zabezpieczeniu majątku rodzinnego poprzez przekazanie go na rzecz Norberta, skłóceni o inwestyturę cesarz Henryk V oraz Papież Kalikst II spotkają się ze sobą we Wormacji nad Renem, ażeby dogadać się i zakończyć swoje spory  podpisaniem konkordatu 23 września 1122 r. Sobór powszechny zwołany do Rzymu zatwierdził w 1123 r. kompromis osiągnięty przez cesarza i Papieża.  Nie mogła  czary goryczy osłodzić młodemu zakonnikowi, który nie doczekał się wcześniej potomstwa w związku małżeńskim z Juttą, śmierć jej ojca, Friedricha von Arnsperg oblegającego do końca życia rodowy Cappenberg Gottfryda w biskupstwie Münster i domagającego się od zięcia w chabicie oddania mu zdefraudowanego wiana córki. Fotos-0015 Na domiar złego mentor Gottfryda, św. Norbert z Xanten  ponad skromne życie we wspólnocie zakonnej przedłożył tymczasem ociekający dobrobytem fotel arcybiskupa Magdeburga. Przypomnijmy: Gottfryd wyłączył swój ród hrabiowski z walki o rozszarzanie ziemskich wpływów i  mógł w efekcie zaistniałych wypadków poczuć się ofiarą; miał prawo chcieć rozmówić się z Norbertem, w tym także celu udał się zimą 1126 r. do Magdeburga a tam zapadł na zapalenie płuc, z którego miał już nie wyjść.
Nie był kanonizowany, lecz jest uznawany przez wiernych i hierarchię Kościół Rzymskokatolickiego za świętego. Biskup Moguncji,
Karl kardynał Lehmann odwiedza często bazylikę w Ilbenstadt, dzieląc się w niej z pielgrzymami swoją wiedzą m.in. na temat świąt żydowskich oraz postmodernistycznych nowinek w Kościele po Soborze Watykańskim II.
Fotos-0011 Dla zrozumienia prawdziwie rozpowszechnionego w Kościele oddolnie kultu św. Gottfryda należy sięgnąć do definicji pojęcia: święty/ Heilig w rozumieniu historii religii, w której święty jest centralną kategorią określającą istotę religii.  Oznacza jakościowo tę "inną rzeczywistość", w której człowiek uczestniczy obok udziału w konkretnej rzeczywistości (vide: Heilig A. Religionsgeschichtlich in Wörterbuch des Christentums. Orbis Verlag München 2001, S.462 ISBN 3-572-01248-1).
Kategoria ta oddziela realne przedmioty oraz osoby od pozostałej rzeczywistości, która może się do nich tylko odwoływać, odnosić. W ten sposób Gottfryd z Cappenberg wchodząc na drogę życia pierwszych chrześcijan, naśladując Jezusa wchodził z Nim (z Bogiem) jako człowiek w stosunek jedności, który umożliwiał mu zarówno poznanie całości jak i życie nią; wiedza i wiara nadają życiu świętego sens w porządku kosmicznym a zarazem pozwalają na przeżycie  konkretnej formy indywiualnego życia. Wyznając wiarę w obcowanie świętych Katolicy definiują ponadczasową, wiecznie żywą rzeczywistość, której dostępują za przykładem św. Gottfryda.
https://2.bp.blogspot.com/-ekKO4slmlKo/VjZWRiNQQ3I/AAAAAAAACqY/oDvuhp2PtSY/s320/czeladz-kosciol%2B3.jpg
W okresie walk cesarza i Papieża o inwestyturę, kilkadziesiąt lat przed Gottfrydem, oddał w Polsce życie rozsiekany mieczami przed ołtarzem na Skałce Biskup Krakowa, św. Stanisław Męczennik, patron m.in. kościoła górującego w Czeladzi nad całym Zagłębiem, który to budynek sakralny już dawno powinien zostać podniesiony do godności bazyliki mniejszej, jak kościół w Ilbenstadt, gdyby Biskup Krakowa, ks. Stanisław kardynał Dziwisz więcej czasu poświęcał  sprawie szerzenia wiary rzymskokatolickiej w obcowanie świętych, niż praktykom  szamańskim zaiste, uprawianym wzorem modłów jp2 z szamanami w Asyżu, które pośród niezliczonego przecież neokatechumenatu w Polsce, mnożeniem ampuł politycznych wynoszonych na Wawel mogą służyć  zabawianiu ludzi w doczesnej rzeczywistości, lecz nie mogą służyć zbawieniu.
http://sowa.quicksnake.org/Tradycja/Niekanonizowani-swieci-FO-von-Stefan-Kosiewski-98-sw-Gottfryd-sw-Polscy-Zamordowani-przez-NKWD http://sowa2.quicksnake.net/obrazky/sowa2.quicksnake.net/kirche/bishop.jpg.tn.jpg
Kardynał Stanisław Dziwisz jest zobowiązany także samym imieniem św. Stanisława Męczennika, które Duch św. podpowiedział jego rodzicom dla syna przy chrzcie św., do kroczenia drogą świętego. Ekspulsja z podziemi rzymskokatolickiej katedry królewskiej na Wawelu doczesnych szczątków Lecha Kaczyńskiego nie musi odbywać się pod presją Narodu Polskiego, który dochodzi w tej sprawie do głosu. Przeniesienie dwóch trumien do prywatnego grobu w Warszawie może być dokonane na wniosek Jarosława Kaczyńskiego oraz w jego obecności, za pieniądze wspaniałomyślnie przyznane przecież w tym celu przez premiera Tuska rodzinie ofiar katastrofy powietrznej pod Smoleńskiem 10 kwietnia 2010 r.   Lech Kaczynski - zdrada panstwa, kryptosyjonista w Izraelu
02:37
 
Lech Kaczynski - zdrada panstwa, kryptosyjonista w Izraelu
Lech Kaczyński miał okazję odwiedzić groby Tych świętych Polaków i Katolików, którym poświęcona jej wspomniana tablica, a jednak tego nie zrobił z własnej woli.  Przerwał swoją wizytę na Ukrainie 1 marca 2006 r. i nie poleciał do Charkowa, gdzie na uniwersytecie miał wygłosić wykład na temat "Idee Solidarności w zjednoczonej Europie". Nie ujawniono do dzisiaj, co było przyczyną nieoddania czci pomordowanym Polakom przez prezydenta Kaczyńskiego, który w oczach Polaków i Katolików popełnił tego dnia nie afront, lecz obżydliwy grzech śmiertelny. Fotos-0016 Tego dnia było stosunkowo zimno (-27 stopni) i być może to zaważyło o skróceniu przez chimerycznego prezydenta zaplanowanej wizyty państwowej.  Przypomina się zaś o tym niniejszym, gdyż zachodzi najwyższa potrzeba skrócenia okresu przebywania Kaczyńskich na Wawelu, w tej samej katedrze rzymskokatolickiej, w której piętro wyżej, nad nimi spoczywają w srebrnej trumnie relikwie św. Stanisława Męczennika, w części schowane też pod stopniami ołtarza kościoła w Czeladzi.
Tego chce wiara rzymskokatolicka w Jezusa Chrystusa i w obcowanie świętych obecne w wyznaniu wiary.
Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski 
https://shoudio.com/user/sowa/status/18944 
https://i1.wp.com/unsinn.blox.pl/resource/czeladzpiaskiczerwonagwiazda_20151023234737.jpg Ekspulsja z Wawelu symboli masońskich prowokacji jest zadaniem dla Narodu Polskiego i dla Kościoła Rzymskokatolickiego http://oswiata.weebly.com/blog/die-nachtfahrt-von-stefan-kosiewski
mak/lech-kaczynski-magdalenka.jpg Jarosław Kaczyński może być przesłuchany przez Wojskową Prokuraturę pod zarzutem zbeszczeszczenia na Powązkach doczesnych szczątków Wilhelma Swiątkowskiego, byłego szefa Naczelnego Sądu Wojskowego PRL, bowiem Jadwiga Kaczyńska, matka Jarosława i śp. Lecha, odpowiadając gazecie wyborczej na pytanie o swoje marzenie przyznała szczerze: - Chciałabym chociaż wybrać się na Powązki, do naszego grobu rodzinnego. Jarek zbudował go właściwie od nowa i urządził tam także grób symboliczny Leszka i Marylki. 

Czy Jarosław Kaczyński zacierając dowody zbrodniczej przeszłości antypolskiej we własnej rodzinie  wyrzucił z grobowca na Powązkach prochy żydokomunisty Wilhelma Swiątkowskiego, urodzonego
na Ukrainie, w okolicach Odessy brata matki ojca braci Kaczyńskich, Edmunda - winien wyjaśnić tę sprawę Prokurator Wojskowy, który musi także zobaczyć przy okazji dokument uprawniający Jarosława Kaczyńskiego do dysponowania przebudowanym po swojej myśli grobowcem, czyli wyjaśniający okoliczności wejścia przez Kaczyńskich w czasach stalinowskich w posiadanie rodzinnego mauzoleum w Warszawie, obecnie z pustym grobem Lecha i Maryli Kaczyńskich, gotowym na przeniesienie trumien z Wawelu.  

Powązki należą do Nekropolii Narodowych Polaków takich jak wileński cmentarz na Rossie i Cmentarz Łyczakowski we Lwowie a Rakowicki w Krakowie. Utrwalanie pamięci o zmarłych związane jest z wiarą naszego Narodu w życie pozagrobowe, z katolicką tożsamością narodową Polaków budowaną przez stulecia z wiedzy odczytywanej z  kamiennych tablicach wmurowanych w kościołach, z nagrobków  stawianych na poświęconej ziemi, zabytków sztuki sepulkralnej, które bogactwem swoim zachęcają młode pokolenia do rozpoznawania i przechowywania w sobie dumnej pamięci o przodkach nie tylko zamkniętej w szlacheckich herbach ale i wyrażonej w tytułach zawodowych, miejscach narodzin, pracy oraz wydarzeń należących do wspólnej przeszłości Narodu Polskiego.     

Udostępniana w internecie dokumentacja cmentarzy katolickich a także innych wyznań w Polsce (jak np.
Cmentarz żydowski w Łodzi)  jest miejscem odniesień dla osób z całego świata poszukujących swoich bliskich we wspólnej przeszłości narodowej naszego kraju.  Pozwala odnaleźć w przeszłości Krakowa obok siebie grobowiec burmistrza, malarza, inżyniera, poety:  
"  ... Leo Juliusz Franciszek (1861-1918), prof. skarbowości UJ, polityk i prezydent Krakowa,

  • Lepszy Edward Ignacy(1855-1932), malarz,
  • Lepszy Leonard Jan(1856-1937), inżynier górniczy, historyk sztuki, członek PAU,
  • Leszczyński Edward Władysław (1880-1921), poeta...".

http://sowa.quicksnake.at/obrazky/sowa.quicksnake.at/lepszy/cyrankiewicz-lepszy-uj.jpg.tn.jpg  Zaś na stronie internetowej opatrzonej tytułem: Kazimierz Lepszy Rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego umieszczamy fotografię uczonego mężczyzny w birecie i w todze rektorskiej, przy którym kroczy przez dziedziniec krakowskiej uczelni  z odkrytą głową i z kapeluszem w ręku niezniszczalny, przez kilkadziesiąt lat urzędujący premier PRL-u Cyrankiewicz także i po to, żeby nie tylko Jarosław Kaczyński mógł ujrzeć we właściwym wymiarze skrócony z własnej woli swój sezon polityczny i marność swojego zasiadania na fotelu przemiera RP, nad marnościami, jak również oszukańczy charakter przedwyborczych zapowiedzi dekomunizacji postkomuny, które - po ograniczeniu się przez Kaczyńskiego do pobielenia jednego grobu na warszawskich Powązkach - może on  sobie  zaprawdę  wsadzić tam, gdzie na to te obietnice zasługują.  
Cyrankiewicz był żydokomunistycznym złoczyńcą takim samym jak szef Naczelnego Sądu Wojskowego PRL, Swiątkowski, mówiąc po żydowsku:  grosonkel Kaczyńskich oraz sędzia, drugi sędzia, który skazał w 1945 mojego ojca, Władysława Kosiewskiego za samą tylko przynależność do Narodu Polskiego, nad którym żydokomuna miała zapanować po zastraszeniu jednych i wymordowaniu  drugich Polaków takich jak rotmistrz Pilecki, który wkradł się do KL Auschwitz nie po to, żeby zabierać cokolwiek uwięzionym tam ludziom zmuszanym do niewolniczej pracy, lecz aby założyć, zorganizować wśród nich ruch oporu, którą to  działalność podziemną Cyrankiewicz przypisał nikczemnie sobie w pobielanym życiorysie.   

Z rodziną Lepszych z Krakowa łączy mnie w osobie Tadeusza, właściciela krakowskiej szkoły nauki jazdy, zawarta na emigracji politycznej w Niemczech znajomość przerosła po latach w przyjaźń sprawdzoną, z której bierze swoje źródło ciepły strumień serdecznego uczucia do kolejnych pokoleń Polaków. Nie ma miejsca w tej rzece na fałszowanie historycznej prawdy, zakłamanie biskupa zezwalającego na pochówek na Wawelu człowieka, który na polecenie rzekomego rabina polecił zasypać archeologiczne wykopaliska w Jedwabnem po tym, jak w zbiorowej mogile żydokomunistów, w spalonej na Mazowszu stodole odkryli ci naukowcy popiersie Lenina, który mordował w Europie żydowskich rabinów na równi z popami cerkwi prawosławnej i biskupami Kościoła Katolickiego; czy trzeba w tym miejscu przypominać byłemu kamerdynerowi papieża, zanim odesłany zostanie na emeryturę, że  ostatni  Biskup Krakowa i Książę Siewierza Sapieha zabronił przecież chowania kogokolwiek na królewskim wzgórzu w Krakowie?   

Jarosław Kaczyński poczynił ostatnio przygotowania do twardego lądowania na Powązkach, natomiast wiceprzewodniczący rządowej komisji Millera badającej okoliczności wypadku samolotowego 10 kwietnia 2010 r. w okolicach Smoleńska
przypomniał dzisiaj, że do wykonania rozkazu lądowania wydanego przez najwyższego dowódcę Wojska Polskiego, przezydenta RP Lecha Kaczyńskiego, udało się do kabiny pilotów aż dwóch generałów, gdyż Lech Kaczyński ze salonki dowodził statkiem powietrznym kierowanym przez pilotów.  Lech Kaczyński uzgadniał decyzję o lądowaniu z bratem Jarosławem, który jako ostatni w życiu człowiek dzwonił do niego i rozmawiał z nim przez telefon satelitarny. Z byłym prezydentem Warszawy, który pobielał pamięć udziału ojca Kaczyńskich, Raimunda w żydowskim pułku Baszta wspierającym Powstanie Warszawskie, gdyż jednostka ta, wojskowa nie wzięła rok wcześniej udziału w żydowskim powstaniu Marka Edelmana we warszawskim Getto odmawiając poparcia tym walecznym żydom, bowiem wyparł się swoich żydów Raimund Kaczyński jak Lech i Jarosław okazali pogardę swoim.  

Polacy nie mogli pogodzić się z pogardą dla prawdy historycznej okazanej przed dwu laty przez krakowskiego księdza biskupa Dziwisza i dlatego demonstrowali dwa lata temu pod jego oknami protestując przeciwko serwilizmowi Pasterza Kościoła, który odpowiadając na chucpiarski wniosek pogwałcił decyzję kardynała Sapiehy o zachowaniu Wawelu dla królewskiej przeszłości Narodu Polskiego, za który Lech Kaczyński wyrzekł się suwerenności podpisując traktat o wyższości Unii Europejskiej nad niezależnym państwem polskim. 
Jarosław Kaczyński jest jedynym pozostałym przy życiu głównym podejrzanym o podjęcie samowolnej decyzji lądowania w Smoleńsku, zgubnej dla 96 ludzi. Poza odpowiedzialnością karną za spowodowanie katastrofy powietrznej, w której zamordowanych zostało 96 osób, Jarosławowi Kaczyńskiemu grozi jeszcze seria kilkudziesięciu procesów cywilnych o odszkodowanie za śmierć i ból po utracie najbliższych. Rodziny te będą przecież musiały zwrócić otrzymane ciepłą ręką  od  Donalda Tuska, wypłacone lekkomyślnie z kasy państwa wielomilionowe odszkodowanie, które w wypadku znalezienia winnego katastrofy trzeba będzie rządowi polskiemu oddać nie po to, żeby starczyło premierowi na luksusowe samochody, którymi ugania się po Polsce tajna policja, lecz na podwyżki diet posłów i senatorów RP.  

Ośmieszając Polskę na arenie światowej rozpowszechnianiem fałszywych pomówień o rzekomy zamach i obarczaniem winą za śmierć elity żydokomunistów drugiego pokolenia w Polsce - najpierw Rosjan, obecnie zaś Amerykanów oraz izraelski Mossad, którego firmy wykupują w Polsce nie tylko stocznie, apostołowie sekty przechrzczonych krzyżowców Kaczyńskiego i Macierewicza utrzymują się od dwóch lat na powierzchni polskich ulic z biało-czerwonymi flagami, gdyż takie puszczanie pary z gwizdka protestu społecznego jest najwidoczniej na rękę Tuskowi i Sikorskiemu, którzy przejmując po poprzednich, magdalenkowych rządach państwo polskie wpychają je w ramiona wschodnioberlińskiej Merkel, która nie wie sama, jak tu się obronić przed unią fiskalną, która  tymczasem zaciska się nad jej szyją jak sznur od snopowiązałki, który winno się pociąć jak najszybciej i rozdać przyszłym pokoleniom żydokomunistów z Polski i z Niemiec, żeby mieli chazarski zabobon na szczęście.   

Godefriedus-7-kosiewskiWawel jest królewski, dlatego stowarzyszenie "obywatelski wawel" nie ma przyszłości. Poza tym należy chyba  zapytać, czy może mieć poparcie Narodu Polskiego inicjatywa polityczna, która protestuje "przeciwko zawłaszczaniu i wykorzystywaniu symboli narodowych przez polityków" nie wyrażając się przy tym jasno, czy chodzi tej grupie politycznej o symbole narodowe żydowskiego narodu, czy też o żydokomunistycznego rodowodu polityków w Polsce kształtu przyjętego za ustalony raz na zawsze przy udziale generała ubowców Kiszczaka i Lecha Kaczyńskiego w Magdalence za zgodą trzech księży obecnych dla uświęcenia paktu zawartego z Diabłem, a wysłanych tam z polecenia kard. Glempa i mianowanych za to wkrótce potem biskupami przez Jana Pawła II?     Dlatego rzuca się w eter wezwanie: Zamienię Wawel na kwaterę na Powązkach, prezydent.

 Z Frankfurtu nad Menem mówił Stefan Kosiewski 

Listen to "Zamienię Wawel na Powązki, prezydent" on Spreaker.

http://sowa-magazyn.blogspot.de/2016/02/jechac-jechac-jechac-przez-dzien-przez.html

Ocena     najlepszy   1 2 3 4 5   śmieć

Komentarze

Pokażstandard | od aktywnych | ostatni wpis | wszystko
Nie dodano jeszcze żadnych komentarzy


Nowy komentarz

Temat:
Imię:
Informacja e-mailem. *:
Komentarz:
[*1*] [*2*] [*3*] [*4*] [*5*] [*6*] [*7*] [*8*] [*9*] [*10*] [*11*] [*12*] [*13*] [*14*] [*15*] [*16*] [*17*] [*18*] [*19*] [*20*] [*21*] [*22*] [*23*] [*24*] [*25*] [*26*] [*27*] [*28*] [*29*] [*30*] [*31*] [*32*] [*33*] [*34*] [*35*] [*36*] [*37*] [*38*] [*39*] [*40*] [*41*] [*42*] [*43*] [*44*] [*45*] [*46*] [*47*] [*48*] [*49*] [*50*]   [b] [zdjęcie]
Proszę odpowiedzieć cyfrą: Suma siedem i sześć