Od inicjacji wolnomularskiej 1818 r. w Petersburskiej Lozy "Orzeł Biały" do roli Ojca Polskiej Literatury Narodowej

Napisał sowa (») 14. 11. 2018 w kategorii Henryk Rzewuski, czytaj: 232×
Zaujalo mě : eetgo.cz = eet zdarma a onlinepidgin-art/pdo626-henryk-rzewuski.jpg

audiohttps://gloria.tv/audio/opTAPhctmyva1Qnyyufdt2QLx  Henryk RZEWUSKI PDO626 po Myśli "Gawędy Polskiej" prof. Ireneusza Opackiego, TW "Irek", przed którym zdałem egzamin z przedmiotu "Literatura polska do roku 1918", w semestrze czwartym roku studiów II Roku szkolnego 1974/75 Studia Slavica et Khazarica von Stefan Kosiewski Zarys Estetyki Chazarów   Fascynacja Obłędem Leszek Czarnecki https://www.pinterest.de/pin/452752568787360510/  Szczęść Boże/ Grüß Gott! Ogary poszły w Marsz, przerwany z powodu zasłabnięcia polityka rządzącej Partii, na ponad 20 min., na moście nad rzeką Wisłą, z fałszywymi Nacjonalistami Tyrmanda, Bosaka i Winnickiego 11 listopada 2018 r. https://vk.com/wall467751157_336

 

https://twitter.com/sowa/status/1062462515341352961 Poinformowałem na twitterze, ponieważ dostęp do mojego fejsbuka zablokowała sobie polskojęzyczna administracja jeszcze na całe dwa tygodnie, bez podania powodu, mniejsza o to; sitwy rządzące biją obywateli na całym świecie bez najmniejszej przyczyny i zamykają ludzi we więzieniach za niewinność. https://t.co/KUr1v3k3QJ Michnik wciągnął @ZiobroPL żeby MS i PG zamoczyć w skutkach afery GetBack a przede wszystkim odsunąć uwagę od Morawieckich i Kaczyńskiego odpowiedzialnych za całe zło https://t.co/E0fbPVPlZY pic.twitter.com/KYyrbpQLYV — sowa (@sowa) 13. November 2018  Zaraz potem zablokowano mi bezpodstawnie w Rosji post: https://m.vk.com/wall467751157_334, który nie nawoływał jednak do żadnych złych rzeczy, a tylko informował o organizowanym przez Polski Komitet Narodowy na Emigracji Politycznej, poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej, Biegu Niepodległości we Warszawie 2019 r. https://vk.com/wall467751157_335   i podawał przy tym adres internetowy do konta w kasie oszczędności, na którym gromadzone są przez Oświatę Polonijną środki społeczne, finansowe ofiary (przekazywane obok kolczyków złotych, z nosa, obrączek rozwodników szczęśliwych itp.) na cel odzyskania władzy w Rzeczypospolitej Polskiej przez ludzi mądrych, normalnych z rąk debili  skończonych. Nie powinny zatem tajne służby Zachodnioniemieckie, ani Północnoamerykańskie, ani Mossad z Państwa Przyjaciół Andrzeja Dudy odbierać ingerencji obcego NATO Imprerium, rzecz jasna, jako przedmiotowego mieszania się rosyjskiego serwera vkontaktie do zadymiania przez Moskwę kolejnej afery Michnika, s. Szechtera, herszta Komunistycznej Partii Zachodniej Białorusi po 17 września 1939, który to żydowin po to tylko robi oficjalnie za przeciwnika Putina, żeby Naród Polski nie zanegował wątpliwej praworządności żydobolszewickiego rozdania władzy i przywłaszczenia sobie całego majątku Narodu Polskiego, dokonanego po 1989 r. przez jawnych agentów KGB w Magdalence: TW "Wolski", gen. Jaruzelski, gen. Kiszczak z korowcami trockistowskimi (Lech Kaczyński, Lech Wałęsa, Adam Michnik i inni) przy udziale 3 figurantów sutannowych kard. Glempa i jp2, który to złoczyńców papież Wojtyła podniósł za to, za wskazaniem ojca Hejmo, albo ks. Dziwisza, do zaszczytów biskupich, za wszystkie korzyści finansowe osiągnięte przez mafię pazernych pedofili, sku(.)wionych księży ubeckich i biskupów, na których ku(.)estwie, albowiem nie sposób nazwać inaczej robienia dzieci gosposiom po plebaniach, legalizowanych przez ubowców na fałszywych papierach żon księży rzymskokatolickich, dzieci żyjących kosztem normalnych, szarych obywateli RP;  zbijają szmal filmowcy naturszyczycy, typu Jerzego Oskara Stuhra, syna żydobolszewickiego prokuratora w Białej za Stalina jeszcze, bo trzeba wiedzieć młodym ludziom w Polsce, jaka by nie była, że Biała, to było odrębne miasto zawsze, a nawet historyczna siedziba Generalności Konfederacji Barskiej.  (Uwaga: Siedziby Generalności KB na mapce we wikipedii oznaczone zostały kółeczkiem koloru pomarańczowego). https://www.eventbrite.com/e/bieg-niepodlegosci-2019-tickets-52451803757

Konfederacja barska 1768-1772

Henryk Rzewuski, członek masonerii Loży Orła Białego, reaktywowanego po Magdalence Zakonu braci fartuszkowych, historycznych farmazonów XVIII wiecznych, pod pozorem nadawania przez wszystkich prezydentów III RP (Jaruzelskiego, Wałęsę, Kaczyńskiego, Komorowskiego i  przez Dudę ostatnio) Odznaczenia Państwowego wybitnym sportowcom XIX w. i naukowcom epoki pary, przed erą elektryzacji, może zostać odznaczony pośmiertnie Orłem Białym, ten szlachcic prawdziwy, po raz drugi, jak Breżniewa wielokrotnie nagradzali odznaczeniami dla zachowania układu sił na świecie, albowiem z kręgów zbliżonych do Trzech pomników na Placu Piłsudskiego ustawionych tak, żeby mogły robić w kolejnym rozdaniu (brydża z Dziadkiem granego) za historyczne Postaci, Figury, Karty nie do przebicia, nie do olania kwaśnym moczem na wysokich cokołach, mogą być w ramach kolejnych, debilnych króków odznaczeni wszyscy Konfederaci Barscy na równi z Konfederatami Targowickimi i Kieleckimi i jacy by nie byli żydoskiego pochodzenia w Rzeczypospolitej Przyjaciół Dudy, to on im przyzna pośmiertnie wszystkim legitymacje partyjne uczestników bandyckiej sitwy antypolskiej, a potem jeszcze ustanowi Ordery "Zgody" (Concordia) i przyzna wszystkim odznaczonym pośmiertnie ulgi podatkowe z odpisami do czternastego pokolenia: Judy, Leviego i Beniamina najmłodszego, z tej obediencji, która ma 99 stopni wtajemniczeń, nie 33 stopnie, jeszcze nie zakazane urzędowo, bo nie chwalą się czynami swymi, miłosiernymi, pożydecznymi społecznie (nad pożydkiem czuwa wicepremier Gliński, który ma zaplanowane kolejne 600 mln zł wsparcia dla tych wszystkich fundacji, które nie są jeszcze znane powszechnie ze swojej działalności dobroczynnej a szlacheckiej, uszlachconej chwalebnie za nic jeszcze, niniejszym, bo przecież ktoś musi żydomasonerię pochwalić, jeżeli nie chwali się sama, poza jedną Grupą Windsor, za którą Jarosław Kaczyński wygrał już wszystko we wiszystkich miastach wielkich a także tam, gdzie dostał w d(.)pę, przegrał,chociaż takiemu się wydaje, że wygrał, bo kocha się w kotach inaczej. Do kicia, z oszołomami takimi jak Myszkowski-Niesiołowski (Nussbaum), który już tylko jednoczłonowo w nazwisku chciałby się włączyć bezprawnie, wskoczyć z boku do Biegu Niepodległości 2019. Bez Biletu!  Sprzedał ubowcom własną narzeczoną, wciągnąwszy ją wcześniej w "RUCH", to niech się nie miesza oszołom pyskaty, ladaco. Henryk Rzewuski, kiedy dorósł do wieku męskiego i dojrzał do poglądów prawdziwego konserwatysty, powiedział: "Powstania i spiski patriotyczne opisał jako robactwo toczące ciało trupa: „Tym robactwem są pokątne stowarzyszenia chcące na próżno zatrzymać ten żywot społeczny. Z początku to robactwo będzie foremniejsze […] coraz więcej się każąc dojdzie do ostatecznych krańców obżydliwości. Będą z początku Filarety, Promieniści, po tym związki patriotyczne, Kosoniery, Templariusze […]” (cyt. za: A. Ślisz, Henryk Rzewuski…, s. 195.) Autor: Henryk Głębocki http://www.polskipetersburg.pl/hasla/rzewuski-henryk

Czarnecko-pdo626

Stefan Kosiewski 6 s W rozmowie Leszka Czarneckiego z Markiem Chrzanowskim, którą opublikowała "Gazeta Wyborcza", pojawia się wątek SKOK-ów. Według Czarneckiego, Grzegorz Bierecki – senator PiS oraz założyciel Spółdzielczych Kas Oszczędnościowo-Kredytowych – próbował zdeponować w jego banku 60-70 mln zł. Czarnecki odmówił, bo obawiał się, że to brudne pieniądze. Bierecki w rozmowie z Onetem zaprzecza podkreślając, że nawet nie zna Czarneckiego(...).
"Czarnecki: Tak jak Zagłoba Inflanty. Po pierwsze dali straszny problem KNF-owi, za nieswoje pieniądze. Wie pan, też taka ciekawa historia ze SKOK-ami, to znowu kolejny z wątków teorii spiskowych. Kiedy zaczęło być bardzo gorąco koło SKOK-ów, tej fundacji Biereckiego, Luksemburg... On przyszedł do nas do banku z prośbą włożenia depozytu - już w tej chwili nie pamiętam - 60-70 milionów złotych".
https://wiadomosci.onet.pl/tylko-w-onecie/afera-knf-pojawia-sie-watek-skok-ow-bierecki-odpiera-zarzuty/kw7ch20

Leszek Czarnecki (ur. 9 maja 1962 we Wrocławiu) – przedsiębiorca, inżynier, do­k­tor nauk ekonomicznych. Tajny wspó­ł­pra­co­w­nik komunistycznej SB jako TW Ernest, a następnie z wy­wia­du PRL jako agent Ternes. Biz­nes­men przy­znał się do podpisania dom­nie­ma­nych dokumentów.. http://yelita.pl/artykuly/art/czarnecki  Może Czarnecki nie wiedzieć, ile procentowo postać pijaka tęgiego Zagłoby w powieściach Sienkiewicza zawdzięcza lekturze Pamiętników Paska, a ile procentowo jest w ujmujących serce każdego polskiego czytelnika fortelach i przygodach szlachcica Zagłoby, z treści przepięknych (języko zarówno) gawęd Henryka Rzewuskiego, wydanych drukiem w Paryżu w latach 1839–1841 oraz we Wilnie 1844–1845.   https://twitter.com/sowa/status/1063256043600445440


Juliusz Słowacki w dramacie mistycznym "Ksiądz Marek" nawiązał do "Pamiątek Soplicy" Henryka Rzewuskiego, nie tylko do gawędy "Ksiądz Marek" ale i do drugiej, "Kazania Konfederackie", z której przytoczmy jedno tylko zdanie, charakteryzujące kształtowany przez Rzewuskiego nowy etos magnata, szlachecki, który miał stać się ławą pod wznoszenie etosu bohaterów Nowoczesnego Narodu Polskiego, najlepszej literatury polskiej XIX w. ale i XX (Stefan Zeromski, z Boskimi Feniksami postaci: Siłaczki i Judyma, kreowanymi na szlacheckich jeszcze w całej pełni krasy "Popiołach", PDF: https://issuu.com/kulturzentrum/docs/henryk_rzewuski_pdo626_ssetkh_von_s

KAZANIE KONFEDERACKIE "...nie ustawajcie w przedsięwzięciach waszych; może wam Bóg najwyższy pobłogosławi pomyślnością; a i w przeciwnym zdarzeniu nawet żadna wasza usilność dla ojczyzny straconą nie będzie. Myślcie w Bogu o ojczyźnie, ale tak działajcie, jak gdyby ona tylko jedynie od was zależała..."; tę samą myśl wyraził w gawędzie zat. "Ksiądz Marek" innymi słowy; zapraszamy do wysłuchania ok. 3 min. fragmentu słuchowiska, które znajdujemy bez trudu w internecie (we formie mp3 72,19 MB) do odsłuchania, lub pobrania po wpisaniu do wyszukiwarki tagów: ksiądz Marek, słuchowiska, chomikuj, pod adresem, tu kliknij https://chomikuj.pl/doms1/Sluchowiska+i+audiobooki+-+mp3/Ksiadz+Marek+-+J.Slowacki,3823240229.mp3(audio)
Pdo626-bierecki-czarnecki

Reżyseria: Waldemar Modestowicz
Realizacja akustyczna: Maria Olszewska
Obsada: Mariusz Benoit, Danuta Stenka, Jan Matyjaszkiewicz, Janusz Zakrzeński, Krzysztof Gosztyła, Adam Ferency

https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/JceZrEkNRkg

 Albert Kazimierz III August, ur. 1738 w Moritzburg (dzisiaj Land Sachsen-Anhalt; z Lipska na północ, po prawej stronie, w kierunku: Wettin, zamku rodowego, mijamy Moritzburg po prawej stronie autostrady ), w kołysce przyjęty do Zakonu Orła Białego syn króla Augusta III i Marii Józefy von Habsburg, ostatniej królowej Polski, poślubił 1766 r. ulubioną córkę cesarzowej Marii Teresy, arcyksiężniczkę Marię Krystynę, z którą złączył się mocnym a głębokim serca zakochaniem, wyrażonym AD 1798 w inskrypcji nagrobnej: UXORI OPTIMAE (małżonce optymalnej, doskonałej - w tym sensie), w kościele Augustynów we Wiedniu. Niespełna miesiąc po złączeniu się w jedno ciało sakramentem świętym para młodych otrzymała w podarunku od cesarzowej Księstwo Cieszyńskie, jako lenno niepodzielne; Książę Albert sasko-cieszyński z tytułu lenna i urodzenia, zmarł bezpotomnie 10 lutego 1822 we Wiedniu. Nie został jednak ukoronowany na króla Polski, chociaż Konfederacja Barska widziała w Albercie przyszłego monarchę z Bożej Łaski, co się patrzy! Po planowanym zdetronowaniu uzurpatora z Mazowsza, Stanisława Augusta Poniatowskiego, kochanka carycy obranego królem przez fałszywą większość uczestników obrad tzw. Sejmu Czteroletniego, spiskowców kupionych w tym celu za żydoskie pieniądze, wychrzczonych tak samo, jak żydoscy dziadowie Poniatowskiego na pozbawioną etosu, fałszywą szlachtę, po której potomstwo (patrz: Genealogia Minakowskiego) zażydza Rzeczywistość Polski XXI w. potomkami fałszywej szlachty, ukrytym żydostwem, kryptosyjonistymi typu: Komorowskiego, Kwaśniewskiego, Kaczyńskiego i Michnika, geszefciarzami w rodzaju Czarneckiego, który wzorem Michnika, mając doświadczenie agenta ubecji i szpiega, nagrał w postaci pliku mp3 rozmowę z Nowym Rywinem, człowiekiem swoim, nie przeszkoda - dla cynicznego skomunysyna, swojemu przeznaczonemu przez lud wybrany do stracenia na ołtarzu Mamona jako symboliczny kozioł ofiarny, ażeby rabunek dokonywany przez sitwę żydoską na Narodzie Polskim (od czasu spisku zawartego w Magdalence 1989 r. przez Lecha Kaczyńskiego z gen. Kiszczakiem w asyście kościelnej trzech Judaszy, ubeckich księży Kościoła Rzymskokatolickiego, który wali Polaków i Katolików po piersiach pięściami zażydzonego w stu procentach Episkopatu Polski, żeby bity i wyzyskiwany obżydliwie Naród Polski nie dojrzał Belki w rządzie SLD, usuwając językiem figuranta drzazgi z żołędzi penisa oficera prowadzącego z WSI, czy SB, zamieszanego w aferę SKOK Wołomin, zwolnionego niedawno z aresztu z ranami wylizanymi osobiście, oralnie przez prezesa Porozumienia Centrum, obecnie PiS, Jarosława Kaczyńskiego, który wyraził wolę umieszczenia Muzeum Lecha Kaczyńskiego (Masonerii Grupy Windsor) w budynkach Pałacu Saskiego i Pałacu Brühla, które prezydent Andrzej Duda odbuduje, jak mu się każe, fasadowo (niszcząc jednocześnie bezpowrotnie zabytkowe podziemia, znajdujące się obecnie pod ochroną państwa, jak zabytki architektury drewnianej w Czeladzi zniszczone zostały bezpowrotnie za czasów żydokomunistów: Marka Mrozowskiego, burmistrza miasta i mianowanego przez Marka zastępcą do osobistych poruczeń, w zakresie bezprawnej sprzedaży nieruchomości, lokali miejskich (jak mnie chciał sprzedać M-4, czy M-5, bo oni jeden, balkonowy pokój - za dwa w Czeladzi mają!), kolegę Zbigniewa Szaleńca, który sprzedał za grosze budynek po przedszkolu na miejsce schadzek i masaży erotycznych, a za to przeszedł ostatnio w pierwszej turze, Matko Boska, tak zażydzona jest Nasza Czeladź! Nie wybżydza zaślepiona pieniędzmi, nie patrzy na na sowieckie pomniki, ślepa czerń pijawek fałszywej, nowej szlachty, robactwa, o którym proroczo przemawiał do Polaków i Katolików Henryk Rzewuski, zarazy tzw. Nowego Człowieka, obywającej się bez etosu szlacheckiego, bez Rzeczypospolitej, żeby im tylko kapało z cyca krwią Narodu Polskiego, by ubogacić się mogły pijawki do dziesiątego pokolenia dopłatami unijnymi do rolnictwa w RP, dopóki Naród Polski nie zostanie unicestwiony (w Barze!), zastąpiony przez dygitalizację szerokopasmową, idącą z czasem i przestrzenią, walącą z imigrantami do Strefy Schengen, do żydomasońskiej Ameryki, jak do kosmicznej Czarnej Dziury, dziupli mafijnej, w której sitwa nie będzie już więcej potrzebowała przywilejów opłacanych przez Brukselę z polskiej składki unijnej, ponieważ w czarnej dziurze uniwersalnej, heteroseksualne i homoseksualne jądra nie rozmijają się z mechaniką kwantową rozpędzone w czasie Minkowskiego, który Einstein przejął za swoje do ogólnej teorii względności, ale występują robiąc za czwarty wymiar obok trzech wymiarów wcześniejszych, tradycyjnych, w których czas akcji potrafi się spiknąć, jak mawiał chyba Gombrowicz, z czasem narracji schodząc się w praxis, nakrywają, kryją, spółkują bez prezerwatywy i bez niepotrzebnego zachodzenia w ciążę (pisał o czasie Lewicki, o czasie Prousta i Yoyce'a; warto było poczytać jeszcze w latach '60, czy '70 ub. stulecia); biorą do buzi - rzec można - do spółki, naukowo z przestrzenią trójwymiarową na język uniwersum przeistaczając G. (w trójkącie, grawitację wspólnotową) w nową jakość, lepszą, bo wyższą od potęgi MC Sobieski, którym wywieziono do Kanady polskie złoto z brytyjskim, ale Polskie Złoto nie powróciło do kraju pochodzenia, do kwadratu, czy potęgi kubicznej zamortyzowane za Oceanem, po przeliczeniach i dodaniu Zinsazins, na czole uwiązane w pudełku aksamitem okrytym, łączącym ze sobą udanie fizykę kwantową z doświadczeniem na szczurach, którym wszystko idzie udowodnić w laboratorium Europejskiego Centrum Badań Jądrowych, Polska też do tego płaci, tężniowanie jąder homoseksualistów najnowszej generacji, której czoła może stawić tylko i wyłącznie Wiązanka Ludowa Myśli porównywalnej do Boskiej Mocy Sprawczej Kazań Konfederackich ks. Marka, zdolnej podnieść Narody Europy z kolan w Duchu świętym, nie w preambule wolnomularzy napiętnowanych grzechem pierworodnym każdej konstytucji, czy ampuły sekciarzy, schizmatyków rozmnażających z poprawkami i ze szampanami, przepraszam: szamanami w Asyżu sposobem jp2 oraz papuciowego jego, ks. Dziwisza z gwiazdą żydoską w signum biskupa rzymskokatolickiego nad krzyżem Chrystusa na zarysie Giewontu, mnożącego krypty kryptosyjonistów na Wawelu, wciskającego na chama do prywatnej stajni wyścigowej połamanego rajdowca, kolarza, czy żużlowca, który na starość nie miał na tyle rozumu, co niewiasta w poczciwości swojej równa cnocie Platona zaiste, okazała dając sobie spokój w porę, zgrabna i ładna wciąż przecież, która publiczne wyznanie wiary w Jezusa łączyła udanie przez lata z bojowaniem podniebnym na kortach światowych.

Z Panem Bogiem Z Frankfurtu nad Menem czytał Stefan Kosiewski

https://gloria.tv/audio/opTAPhctmyva1Qnyyufdt2QLx

 

Pdo625-screenshot-2018-11-12-na-bieg-niepodlegosci-2019-w-stolicy-omen-pdo625-fo-fraszka-z-ogrodu-fraszek-von-stefan-kosiewski-ma

PAMIĄTKI SOPLICY

(właściwie: Pamiątki JPana Seweryna Soplicy, cześnika parnawskiego) Paryż 1839

https://www.pinterest.de/pin/452752568787350009/

...W czasie Sejmu Czteroletniego my wszyscy się zapalali do tego, co się wówczas we Francji działo: jak to było pięknie równością naszą szlachecką całkowity naród obdarzyć, króla osądzić, dworaków się pozbyć, uwolnić się od wszystkich tych, co dotąd ciężyli na równości obywatelskiej - jednym słowem, wytępić szerszenie i bąki, żeby tylko zostały same muchy, na które pajęczyna prawa jest dostateczną. Śliczna myśl, a długoli ona była stateczną? Spomiędzy much niektóre powyrastały tak, że już stały się ogromniejszymi od tych bąków, które się naprzykrzyły. Wszystko się wkrótce odnowiło: i król, i dwór, i magnaci, a co wygnano wszystkimi drzwiami, oknami wróciło. To kiedy po upłynionych latach Francja przyszła do naszej Litwy, był to dla nas czas wielkich nadziei, ale który zrodził nam tylko nowe nieszczęścia, bo przeciw nam był mocarz silny i przezorny, a za nami przyjaciel nieszczery i nieroztropny. Otóż wtedy napatrzyłem się na kozery francuskie. Taki, co przed kilkunastą laty bił się za równość ziomków, tak spyszniał, że ani dostąpić do niego. Będąc członkiem komisji centralnej w Grodnie, z urzędu mego musiałem codziennie odnosić się do francuskiego gubernatora. Jak mówiono, był on kiedyś blacharzem, co mu nie krzywdę, ale zaszczyt, owszem, przynosiło, bo któż by miał mu za złe, że męstwem i zasługami do wysokich dostojeństw się wyniósł. Ale co to była za duma, co za nadętość! Obwiniają naszych magnatów, że byli wyniosłymi. Oj, wolałbym z najdumniejszym naszym magnatem rok przebyć niż godzinę z podobnym gubernatorem. Nie taję mojego wyznania: może byłoby dobrze, by żadnego nie było magnata. Zgoda! Piszę się na to i krwią własną podpiszę! Od pastucha do senatora niech wszyscy będą równi. Ale mająli być koniecznie magnaci, niechże będą przynajmniej tacy, których krew z wielkich przodków na nich się zlała. Uchowaj nas Boże od podpan-ków, od takich, co lubo teraz możni, lecz ich dziadowie w palce chuchali dla ogrzania się w zimie; bo im świeższe u nas szlachectwo, tym więcej cuchnąca duma. Alboż to nie widzimy codziennie, że ekonomskie syny dzisiaj więcej nosa do góry zadzierają niż dawniej senatorskie dzieci? Dawniej magnat był dumny, ale względem równego mu magnata; względem szlachty i sług był poufałym i braterskim. Teraz syn ekonomski czy tam wnuk, jak się dodrapie przestronnego dziedzictwa, ani patrzy na zacnego człowieka pokrzywdzonego losem; nie ma upokorzenia, którego by względem niego nie ważył się dopuścić. Ale niech no się pokaże rosyjski czy to gubernator, czy generał albo jaki i ziomek silny, potężny w służbie tego rządu, a wnet tak się przed nim uniży, tak się spłaszczy, takimi nadskakiwania-mi jego uwagę ku sobie skłoni, żeśmy o tym nigdy i wyobrażenia nie mieli. Szlachcic z zaścianka, w łatanej opończy, dla zapewnienia sobie kawałka chleba, co go nie co dzień jadł do sytości, pewnie nie tyle się płaszczył przed księciem wojewodą wileńskim, ile teraz marszałek lub prezydent przy obszernym majątku przed lada zwierzchnością obecną, żeby wypodlić sobie ćwierć łokcia wstążki. Słabe były środki wykonawcze w naszym prawodawstwie. Dajmy, że tak było rzeczywiście. Cóż stąd za wniosek? Że obywatele źli byli? Owszem, musieli być bardzo cnotliwi, kiedy prawodawcy na ich charakter jedynie się spuszczali. Bywały czyny dowodzące przemocy magnatów, ale nie myślcie, by to wszystko było prawdą, co teraz o nich mówią. Niejednemu się zdaje, że u nas były ciągłe najazdy, że magnaci nie mieli innej rozrywki, tylko batożenie szlachty, że gwałt był ciągłym stanem narodu. Czyż to wszystkiemu wierzyć, co ludzie mówią? W całej Wielkopolsce ani słychu nie było o najazdach, toż samo w Małopolsce; na naszej Litwie przez całe moje życie trzy były tylko wypadki, że pan szlachcica najechawszy ukrzywdził... ZAMEK KANIOWSKI

Pdo626-pdo622-pk-gov-pl-20181115-131344-1

http://sowa.beeplog.de/17379_5336153.htm

(...) Komuż nie znany pan Potocki, starosta kaniowski, (...)

...i w imię boskie ruszyłem na niej wprost do zamku. Przed bramą spostrzegłem trzy słupy z uszami żelaznymi do zawiązywania przy nich koni. O, tu pan Wirski zapomniał mnie oświecić, że ja samym instynktem tylko uniknąłem napaści. Jeden słup był karmazynowy, drugi biały, a trzeci czarny; przy pierwszym uwiązałem klacz i dobrze mi się udało, bo jakem się później dowiedział, ten słup był dla szlachty, drugi dla chłopów, trzeci dla Żydów; a jak kto wybierze słup niewłaściwy swojemu stanowi, a pan starosta to spostrzeże, temu już bieda, zwłaszcza jeżeli podochocony. Że to była sobota, pan starosta ten dzień suszył i żadnego mocnego napoju nie używał, o czym się dowiedziałem u bazylianów, więc miałem dobrą nadzieję o pierwszym spotkaniu, a wziąłem na siebie mundur albeński, do którego noszenia świeżo byłem upoważniony. Uwiązawszy tedy kobylinę u szlacheckiego słupa, poszedłem na dziedziniec, gdzie zastałem wychodzących z kaplicy zamkowej i rozpierzchających się po dziedzińcu dworzan i sług kaniowskich; kilku zostało tylko przed kaplicą, z czapkami pod pachą, a jeden miał głowę nakrytą, którego po tym samym można było poznać, że to był sam pan starosta. Chociaż wzrostu nikłego, a chudy i ogorzały jak Cygan, było coś odznaczającego się w jego obliczu, coś okazującego, że był nawykłym do dawania rozkazów, a jeszcze więcej do tego, by je natychmiast spełniano. Z dworzan otaczających go żadnego nie było, co by go przynajmniej głową nie przenosił, a szczególnie jeden, bliżej jego stojący (do którego właśnie w tej chwili przemawiał i można było zaraz poznać, iż się zaszczyca ściślejszą poufałością pana), był i ogromnej tuszy, i olbrzymiego wzrostu. Przecię, gdyby nawet pan starosta wraz, z nimi miał głowę odkrytą, anibym się wahał domyślić, że on nad nimi wszystkimi panuje. Poznać pana po cholewach. Jego czupryna czarna i kędzierzawa, u spodu podgolona, długim spadała kudłem niżej prawego ucha, więcej z kozacka niż z polska. Małe oczy, czarne, błyszczały jakby jaszczurcze w twarzy, po której kilka szramów świadczyło, że w burdach swoich własnego łba nie szczędził, a najgłębsza kresa, co mu lewy policzek na dwie części ledwo nie równe przedzielała. Jakem się później dowiedział, była pamiątką tego najpoufalszego dworzanina, z którym rozmawiał, a który tym, iż go przemógł, zaskarbił sobie szczególne pańskie względy. Wszyscy dworzanie byli odziani porządnie, nawet nie bez jakiegoś przepychu. Ale on sam miał na żupanie płótno domowej roboty, spod którego wyglądały karmazynowe hajdawery, długą kurtkę granatową z potrzebami, a żupan był opasany rzemiennym łykiem, przy którym wisiała ogromna szablica. Właśnie zapalał mu lulkę kozaczek, mający za pasem nahaj w srebrną skuwkę oprawny. Zbliżyłem się ku niemu i nisko skłoniwszy się, zabierałem się do opowiedzenia siebie, ale jak utkwił we mnie wzrok swój, zmierzywszy mnie wprzód od głowy do pięty, zmięszał mnie zrazu tak, że zapomniałem języka w gębie. Zaraz wszelako przyszedłem do siebie, jak się odezwał pan starosta:

- Co to waszeć, jak widzę, albeńczyk; a co nam z Litwy przynosisz? Odpowiedziałem śmiało:

- Mam listy do JWPana, które dadzą mi wstęp do mówienia o interesie - i dobywszy z zanadrza list z Morafy złożyłem go w jego ręce. Ale ledwom wspomniał Morafę, nadstawił marsa.

Pdo626-pdo622-pdo623-vk336

- To znowu wymówki za Żyda, co go w Kaniowie powiesili; pan podczaszy za Żydem się ujmuje jakby za rodzonym bratem, aż albeńczyka na mnie sprowadził. A wiesz, że to Kaniów? Jeśli z Morafy przyjeżdżasz, to musisz wiedzieć, że Boćki do pana podczaszego należą i że ja stamtąd co roku kilkadziesiąt nahajów sprowadzam. -Tu wziąwszy nahaj od kozaka: - Widzisz waszeć timor Domini alias [bojażń Pana, czyli] pióro. Ja miewam we zwyczaju, że na listy z wymówkami odpisuję nim na skórze tych, co mi je oddają.

Tu się obruszyłem, jakby nie było, a nadto dobrym się czułem szlachcicem, bym dał sobie mówić o batogach.

- JW. starosto! - powiedziałem śmiało - może na Ukrainie we zwyczaju nahaj za pióro, a skórę szlachecką za papier uważać. Ja jestem dworzaninem księcia wojewody wileńskiego, od niego w swoim interesie przyjeżdżam, o czym list od JO. mojego pana przekona. O żadnym Żydzie morafowskim nie wiem, tylko JW. podczaszego o list instancjonalny prosiłem do JW. pana i dostałem go, bo mnie znał JW. podczaszy, kiedyśmy razem nie nahajem ze szlachtą, ale szablą z wrogiem wojowali. Ja jestem litewskim szlachcicem, a do tego albeńczykiem, i mam przy sobie pałasz, który moją skórę przegrodzi od batogów. A jeżeli mnie liczbą rozsiekacie, znajdą się koledzy moi, którzy choćby w zamku kaniowskim, po mojej śmierci nawet, odszukają mojej krzywdy.

Wypogodził oblicze swoje pan starosta, a obróciwszy się do poufałego dworzanina:

Pdo626-pdo622-pdo623-vk336-sowa

- Oto nawiżenny Łytwak, czorta by nałykaw. Widzę, żeś prawdziwy albeńczyk, panie bracie. Samopas gotoweś mnie najechać w moim zamku. Mospane Łopuski! proczytaj no, czoho choczet wid nas pan podczaszy.

Odczytał głośno ogromny dworzanin list pana podczaszego, w którym żadnych nie było wymówek, tylko za mną instancja w nader chlubnych o mnie wyrazach, którychem się ani spodziewał, anim na nie zasłużył.

- Dobre, bratku, dobre, pomyrim sia; na szczo nam z soboju wojowaty! - i podał mi rękę, którą z uszanowaniem pocałowałem. - Dawaj no teper piśmo księcia Radziwiłła.

List był krótki, w którym mój książę prosił o łaskawe przyjęcie swego sługi. Pan starosta z przymileniem powiedział:

- Proszę, panie bracie, rozgośćcie się w moim domu. Nie puszczę waszeci od siebie, pokąd tydzień nie upłynie. Dziś sobota, wodu piju jak sełczyn [kaczor], ale jutro upijem się z sobą, bo ty dobra detyna i zuch, a do tego sługa (tu zdjął czapkę) JO. księcia wojewody wileńskiego. To pan nad pany! koły ty jeho dworanin, to ty ne hirszy za mene; ja by sam u niego służył. Na to pan Łopuski:

- A jużci tego nie pozwolim! Tamto litewski pan, a pan nasz pan; nam, szlachcie, służyć, a wam, równym sobie panom, panować.

- Pokiń, pokiń, pane Łopuski; daleko kuciomu do zajcia. Kołyb ja wsich moich ludę j i Żydów z ich żynkami i det'mi w kuczu nahromadyw, i połowyny ne bułoby toho, szczo on towko maje w swojej milicji. A szczo za dwir jeho! Marszałek bilszy pan za mene. Wiesz waszeć, mospanie Soplico, że przed kilkunastą laty całe półrocze przesiedziałem u waszego pana w Nieświeżu! Widzisz tę kresę, co ją mam na łbie? To pamiątka po panu Ignacym Wołodkowiczu. O, se buw mołodec i z rodu takoho ne baczyw! Bywało, sablu jak sykiru rubaje, aż triski litajut. Powadziłem się był z panem Józefem Rejtanem i dwa palce jemu odrąbałem, a pan Wołodkowicz ujął się za nim: "Ano ze mną, mospanie kaniowski!" "Dobre - każu - poborim sia". Ale jak dał meni po holowi, wsi nebesne zwizdy mohbym porachowaty. To my pisle toho tak sia polubyły, szczo bez sibja żyty ne mohły. Oj, kołyb ja buw tohda w Nowohrodku, jak jemu konczyna pryhodyła, sej proklaty pip anyb jeho łyznuw. Szczoż robyty! Ja za nym płakał jak detyna, szest nidył pyw diń i noczu, a smutku ne moh zabuty. A waścin książę oto ale pan! W koronie tylko podpanki, ne ma z kim żyty! Mospanie Soplico, przepraszam, żem waszeci zrazu źle przyjął; ale jakeś mnie oddał list pana podczaszego, anim się mógł spodziewać, że i od waszego księcia mnie drugi przynosisz. Myślałem, że znowu mnie łaje, bo gniewa się na mnie podczaszy, a sam osądź, czy ma słuszność. Kiedy wasz książę przed nieprzyjacielem uchodził Podolem na Wołoszczyznę, ja w Buczaczu zacząłem zbierać szlachtę i Kozaków. Już było wszystko gotowym do boju. A Żyd, cerulik, sobacza wira, który miał przystęp do mnie, o każdym moim kroku donosił generałowi Zagrajskiemu, który stał z komendą w Płoskirowie. Ja o niczym nie wiem, aż tu nyszczeńkom pryszły wrahi do Buczacza, mene uchopyły, potaszczyły do Kijowa i trymały zapertaho, póki ne było uże po wsim. To za teje, jak wpade w moje ruki jaki Żyd, ne pytaju sia, zwydki, a woddaju za swoje. Jakiś Żyd pokazał się w Kaniowie na Mikołę i zaczął moich chłopów w kupki ogrywać, a czort wiedział, że on z Morafy. Ja na niego magdeburgię sprowadził i Żyda powiesili. Wielkie święto! A pan podczaszy do mnie z wymówkami. Ja sześć bryk kazałem naładować Żydami śniatyńskimi i buczackimi i te wszystkie bryki przewrócić na dziedzińcu morafskiego zamku. Za jednego Żyda widdaju bilsze sto, a odczepy sia! A pan podczaszy jeszcze gorzej się rozgniewał i taki wypalił do mnie list, że kołyb to ne buw Potocki jak i ja, tob ja jemu... Ale pokińmo o tym. Pane Łopuski, szczoby pan Soplica u nas wsiu maw wyhodu! Bo to Radziwiłłowska czeladka. A teraz, panie bracie, powiedz no, w jakim interesie do mnie przyjechałeś...  http://literat.ug.edu.pl/soplica/025.htm

Pieśń Konfederatów Barskich sowa 13 lut 2011  https://gloria.tv/video/Dx4kSCpECuen4tUYRTkmZCXeQ

KAZANIE KONFEDERACKIE    ...nie ustawajcie w przedsięwzięciach waszych; może wam Bóg najwyższy pobłogosławi pomyślnością; a i w przeciwnym zdarzeniu nawet żadna wasza usilność dla ojczyzny straconą nie będzie. Myślcie w Bogu o ojczyźnie, ale tak działajcie, jak gdyby ona tylko jedynie od was zależała...    http://literat.ug.edu.pl/soplica/001.htm

PDF: Henryk RZEWUSKI PDO626 SSetKh von Stefan Kosiewski ZECh Od inicjacji wolnomularskiej w Petersburskiej Lozy ORZEL BIALY do roli OPLN FO 20181116 ME SOWA merged CJZ MTK Uploaded by Stefan Kosiewski on Nov 16, 2018



Na Bieg Niepodleglosci 2019 w Stolicy OMEN PDO625 ... audio: https://gloria.tv/audio/fani1AnE8mqm4kzefP3WW1gcV B. premier Leszek Miller poinformował, że w niedzielę odwiedzili go b. premier, szef Rady Europejskiej Donald Tusk i jego współpracownik Paweł Graś. https://t.co/q8TBoLUqUV via @DziennikPL — sowa (@sowa) 12. November 2018 Testament Kiszczaka P...
Pages: 16 Reads: 63 Private Published 2 days ago https://www.scribd.com/document/392894402/Bez-Boga-nie-ma-przyszlosci-Prof-Dr-Hubert-Gindert-19-Kongress-FDK-Freude-am-Glauben-2019-Emil-Mendyk-16-11-2018-Jerzy-Sowinski-20181111-ME-SOWA?secret_password=IvfMl4NRXwJfrmBicZXT

 

 

 

 

 

Bez Boga - nie ma przyszlosci Prof. Dr. Hubert Gin... audio: https://gloria.tv/audio/3dCRNpWRdVtf2KRTaVxBWi9C8 Katastrofa w Smoleńsku. Prokuratura Apelacyjna w Warszawie AP III Ko 726/ 10 sowa 30 gru 2010 https://vk.com/wall467751157_330 http://sowa.quicksnake.cz/NAROD-MA-PRAVO-SE-BRANIT/Emil-Mendyk-filozof-i-przewodnik-16-listopada-2018-w-Muzeum-Ikon... Pages: 7 Reads: 26 Private Published 4 days ago

 

 

https://www.scribd.com/document/392808181/Medley-PDO624-Zagadka-smierci-mordercy-PDO277-Ogniste-kolo-PDO291-Mefistofeles-PDO303-Stefan-Kosiewski-20181110-ME-SOWA-Aresztowanie-Michnika-80-Jahr

 

 

 

Medley PDO624 Zagadka smierci mordercy PDO277 Ogni... audio: https://gloria.tv/audio/DSK4EoK6GarF1Cg3ahuoQTvkB Szczęść Boże Państwu, zapraszamy do wysłuchania wiązanki pieśni A to Polska właśnie MEDLEY po Myśli prof. Feliksa Konecznego PDO624 http://sowa.blog.quicksnake.pl/HERODY-Herodenspiel/Medley-PDO624-Zagadka-smierci-mordercy-PDO277-Ogniste-kolo... Pages: 12 Reads: 88 Public Published 6 days ago

 

 

 

 

https://www.scribd.com/document/392716502/DZIADU-ufam-tobie-PDO623-Prokuratura-Krajowa-PK-I-Ko2-1468-2018-FO-von-Stefan-Kosiewski-ZECh-SSetKh-Pod-parasolem-Tuska-20181109-ME-SOWA DZIADU ufam tobie PDO623 Prokuratura Krajowa PK I ... DZIADU ufam tobie audio: https://gloria.tv/audio/JdtLGVR8XLUi2Dnu6HZFdPHY4 PDO623 Prolegomena do Odżydzania po Myśli prof. Feliksa Konecznego https://vk.com/wall467751157_327 Prokuratura Krajowa PK I Ko2 1468.2018 http://sowa.quicksnake.cz/Stefan-Kosiewski/DZIADU-ufam-tobie-PDO623-Prokuratur... Pages: 12 Reads: 46 Public Published 7 days ago https://www.scribd.com/document/392383371/DZIADY-PDO622-po-Mysli-A-Mickiewicza-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-FO-geboren-auch-am-24-Dezember-SSetKh-20181105-ME-SOWA

 

 

 

 

 

DZIADY PDO622 po Mysli A. Mickiewicza HERODY Herod... audio: https://gloria.tv/audio/8i4WRZdiGUs36SCS9UatM2fhF DZIADY PDO622 po Myśli Adama Mickiewicza http://sowa.blog.quicksnake.pl/Adam-Mickiewicz/DZIADY-PDO622-po-Mysli-A-Mickiewicza-HERODY-Herodenspiel-von-Stefan-Kosiewski-FO-geboren-auch-am-24-Dezember-SSetKh HERODY Herodenspiel von Stefan Kos... Pages: 14 Reads: 81 Public Published 11 days ago https://www.scribd.com/document/392084739/Jozef-i-jego-bracia-snem-nocy-pa%C5%BAdziernikowej-uj%C4%99ci-PDO621-FO-von-Stefan-Kosiewski-SSetKh-HERODY-Herodenspiel-ZECh-20181029-ME-SOWA-urocze-MERKURY

 

 

 

 

Józef i jego bracia snem nocy październikowej ujęc... audio: https://gloria.tv/audio/1Pg6eGJsHaGa1cNzhbjgcA6NX Józef i jego bracia snem nocy październikowej ujęci PDO621 m.vk.com/wall467751157_322 Fascynacja Obłędem von Stefan Kosiewski Studia Slavica et Khazarica http://sowa.blog.quicksnake.pl/Alojzy-Pietrzyk/Jozef-i-jego-bracia-snem-nocy-pazdzi... Pages: 15 Reads: 167 Public Published 15 days ago https://www.scribd.com/document/391767447/Robert-Steven-Victor-Kosiewski-Nachruf-Kondolenz-PDO620-FO-von-Stefan-Kosiewski-SSetKh-Schurkenstaat-PDO384-ZECh-20181028-ME-SOWA-EPIKRYZA

 

 

 

 

Robert Steven Victor Kosiewski Nachruf Kondolenz P... audio: https://gloria.tv/audio/hMiXV3U2QVC14KtHhcqDVdt41 Robert Steven Victor Kosiewski Nachruf Kondolenz https://vk.com/wall467751157_317 620 Prolegomena do Odżydzania po Myśli: Berkeleya, Kanta i Fichtego http://sowa.quicksnake.cz/NAROD-MA-PRAVO-SE-BRANIT/Robert-Steven-Victor-Kosiewski-Nachruf... Pages: 16 Reads: 493 Public Published 19 days ago

 

 

 

 

https://www.scribd.com/document/391601916/Arabia-Kaczynska-ks-Popieluszko-PDO619-SSetKh-FO-von-Stefan-Kosiewski-PER-ANALOGIAM-ZECh-PO-V-Ko-3363-2018-unabomber-PL-20181025-ME-SOWA-2D Arabia Kaczynska ks. Popieluszko PDO619 SSetKh FO ... Arabia Kaczyńska przeciw zabójcom ks. Popiełuszki PDO619 audio: https://gloria.tv/audio/Dw1h7HfVXqVy3ZREbui1qYDy3 dzisiaj, 25 października 2018 limuzyna Szydło miała wypadek w Imielinie https://m.vk.com/wall467751157_315 619 Prolegomena do Odżydzania po Myśli prof. Henryka Elzenberga https://m.vk... Pages: 12 Reads: 346 Public Published 21 days ago https://www.scribd.com/document/391287858/CJZ-Im-MTK-e-V-Templariusze-w-Rosji-PRZED-KONCERTEM-PDO618-FO-von-Stefan-Kosiewski-SSetKh-Henryk-Elzenberg-Sosnowiec-1977-ZR-ZECh-20181021-ME-SOWA

 

 

 

 

 

 

 

CJZ Im MTK e.V. Templariusze w Rosji PRZED KONCERT... PRZED KONCERTEM PDO618 FO von Stefan Kosiewski SSetKh Henryk Elzenberg jako krytyk literacki Sosnowiec 1977 ZR Rozdz. I Wstep ZECh 20181020 ME SOWA https://vk.com/wall467751157_312 audio: https://gloria.tv/audio/6U2yzwMRACoLDPBWrb3yGLZ3H PRZED KONCERTEM Z głośników leciała muzyka poważna w ob... Pages: 77 Reads: 78 Public Published 25 days ago

https://sowamagazyn.blogspot.com/2018/11/od-inicjacji-wolnomularskiej-1818-r.html

Ocena     najlepszy   1 2 3 4 5   śmieć

Komentarze

Pokażstandard | od aktywnych | ostatni wpis | wszystko
Nie dodano jeszcze żadnych komentarzy


Nowy komentarz

Temat:
Imię:
Informacja e-mailem. *:
Komentarz:
[*1*] [*2*] [*3*] [*4*] [*5*] [*6*] [*7*] [*8*] [*9*] [*10*] [*11*] [*12*] [*13*] [*14*] [*15*] [*16*] [*17*] [*18*] [*19*] [*20*] [*21*] [*22*] [*23*] [*24*] [*25*] [*26*] [*27*] [*28*] [*29*] [*30*] [*31*] [*32*] [*33*] [*34*] [*35*] [*36*] [*37*] [*38*] [*39*] [*40*] [*41*] [*42*] [*43*] [*44*] [*45*] [*46*] [*47*] [*48*] [*49*] [*50*]   [b] [zdjęcie]
Proszę odpowiedzieć cyfrą: Suma dziesięć i dwa