PLATON ZYCZY KREWNYM I PRZYJACIOŁOM KACZYNSKIEGO PDO451 ABY IM SIE DOBRZE DZIALO FO von Stefan Kosiewski Studia Slavica et Khazarica ZECh Pidgin_Art

Napisał sowa (») 16. 2. 2017 w kategorii HERODY Herodenspiel, czytaj: 586×
Zaujalo mě : eetgo.cz = eet zdarma a onlinepidgin-art/slady-na-audi-widoczne-po-skasowaniu-fiata-pdo451.jpg

https://gloria.tv/audio/f7o2RDABbiL61wLKTYvPTT6Us PLATON ŻYCZY KREWNYM I PRZYJACIOŁOM KACZYŃSKIEGO, ABY IM SIĘ DOBRZE DZIAŁO. VIDEOhttp://dai.ly/x5bipip   @ 4 Min.vor 4 Minuten Art. 241 § 1. Kto bez zezwolenia rozpowszechnia pozbawienia wolności do lat 2. https://twitter.com/sowa/status/832208139105792001

PLATON ŻYCZY KREWNYM I PRZYJACIOŁOM KACZYŃSKIEGO, ABY IM SIĘ DOBRZE DZIAŁO.
 


Na jakie zaś myśli przychodząc moglibyście sprawić, żeby Wam się istotnie dobrze działo, postaram się nie tyle zasugerować Wam, co wyłożyć wręcz tu podług możliwości moich, jako w liście ósmym, do mieszkańców Syrakuz, na dwa wieki bez mała przed Chrystusem uczyniłem przedmiotem mojego nauczania;  patrz: Platon. Listy. PWN Warszawa 1987, s. 68.  A można będzie się spodziewać, że rady moje pożyteczne będą nie tylko dla Was, w pierwszym rzędzie oczywiście, ale dla wszystkich obywateli Rzeczpospolitej Polskiej. Po trzecie wreszcie: nawet dla Waszych przeciwników i wrogów mogą okazać się przydatne, chyba że ktoś z nich zupełnym już stał się złoczyńcą, w stopniu nieuleczalnym uległ Fascynacji Obłędem, na co oczywiście nie pomogą ani żadne mowy płomienne po Dobroci, ani kąpiele oczyszczalne, ani nasiadówki warsztatowe wszelakiej obediencji.  Zastanówcie się .:Bracia nad tym, co teraz Wam powiem, co jest i co się święci.

Wszystkie walki polityczne na obszarze państw powstałych po rozwiązaniu formalnym Związku Sowieckiego toczą się tylko dlatego, że jedne chcą drugich zastąpić przy władzy pod hasłami wolności i demokratyzacji systemu, który zastąpił totalitarną tyranię żydokomunistyczną, gorszą w praktyce nie o całe Niebo od faszyzmu włoskiego, lecz o całe Piekło świata narodowosocjalistycznych hitlerowców, świata tego, który podbite narody miał za podludzi, jak Talmud nieżydów utrzymuje za bydło, gojów. https://de.pinterest.com/pin/452752568775904804/

Stefan Kosiewski udostępnił link.   6 godz.

PLATON ŻYCZY KREWNYM I PRZYJACIOŁOM KACZYŃSKIEGO, ABY IM SIĘ http://sowa-magazyn.blogspot.com/…/platon-zyczy-krewnym-i-p…
DOBRZE DZIAŁO Prolegomena do Odżydzania po Myśli Platona 451
Fascynacja Obłędem von Stefan Kosiewski Studia Slavica et
Khazarica Zarys Estetyki Chazarów Pidgin_Art Zniweczona Rzeczywistość http://sowa.blog.quicksnake.pl/…/PLATON-ZYCZY-KREWNYM-I-PRZ…


PLATON ŻYCZY KREWNYM I PRZYJACIOŁOM KACZYŃSKIEGO, ABY IM SIĘ DOBRZE DZIAŁO Prolegomena do Odżydzania po Myśli Platona 451… Zapisz gloria.tv https://www.facebook.com/groups/Magdalenka/permalink/1442532295780952/

Większość ludzi, która chcecie, żeby oddała na Was głosy w kolejnych wyborach demokratycznych, nie jest w ogóle zainteresowana Waszymi sporami o dojście do żłoba i gdyby miała Wam doradzać po Dobroci, to doradzałaby wszystko, co najgorsze; z jednej strony po to, abyście mogli jak najwięcej zła wyrządzić swoim przeciwnikom (w istocie zaś kolegom z tzw. opozycji politycznej, która patrzy tylko, jak przejść do Waszej partii w takim samym celu, jak Wy ogarnięci wątpliwościami, znudzeni szarą rzeczywistością robienia za pożydecznych partyjnych, zniechęceni codziennością zachodzicie żłób Wasz powszedni od drugiej strony, przepisujecie się z partii do partii z cichą nadzieją zastąpienia Richarda Czarneckiego na pozycji światowego rekordzisty w dyscyplinie wybżydzania pomiędzy partiami. Opowiadając o tych niełatwych sprawach, jak to np. Minister Błaszczak na konferencji prasowej po wypadku premier Szydło, zamiast udzielić rzeczowych informacji, dlaczego nie jest przesłuchiwany kierowca rządowy, ani najważniejszy świadek, pani premier Szydło, spanikował obcymi słowy strasząc,  jakimiś hejtami, które to słowo nic nie mówi normalnie wykszałconym, przedsoborowym Katolikom i Polakom tradycyjnie myślących i paradujących z odkrytą głową w miejscach świętych. I nie jest przez to w stanie zapalić, zagrzać takiego Polaka i patriotę do czynu zbrojnego na przeciwniku w realu, jak np. Amerykanów zagrzewa od czasu do czasu do zabijania prezydentów Stanów Zjednoczonych samo tylko podrzucenie myśli o takiej możliwości, patrz: ostatnio zamach na J.F. Kennedy’ego i następujące po tym zamachu bezpośrednio przykłady kolejnego użycia broni palnej przez obywateli, którym w Polsce należy się chyba (po 1945 i 1989 r.; po tragicznym użyciu przez obcą władzę broni masowo przeciw Narodowi Polskiemu w latach: 1956, 1970, 1981 r.) odebrać wreszcie ustawowo narzędzie zbrodni, które żydokomuna pozostawiła po sobie po wszystkie pokolenia w milionach egzemplarzy za zezwoleniami UB jeszcze, którymi nie zainteresował się żaden prokurator Czubek z IPN, albowiem wygodniej było grzebać w jednej teczce Bolka, niż zagubić się w nieskończonych korytarzach rejestru zastrzeżonego kabur polityków, nie przeliczonych nawet jeszcze przez nikogo teczkach osobowych, zawierających urzędowe zezwolenia otrzymywane od ręki z Milicji Obywatelskiej, na posiadanie broni automatycznej w niezliczonych blokowiskach, lokalach kontaktowych sprywatyzowanych przez TW kapusiów z przekwalifikowaniem na normalne  mieszkania, z wiszącymi nad wersalkami kałachami,  skrzyżowanymi po szlachecku z pistolecikami  galowymi na okazję wejścia/ wejścia do windy, niepotrzebne skreślić, nie gorzej od Koreańczyka. Nie zaś, żeby lobbistycznie opłacało się postulować w Sejmie powszechne becikowe zezwolenie na broń, dla zaspokojenia potrzeby rozszerzenia rynku zbytu nad Wisłą dla korzyści globalistycznych i anonimowych, międzynarodowych producentów oraz handlarzy bronią palną.

Platon przepowiada wytrzebienie mowy greckiej na Sycylii, gdy „przejdzie ona pod takie czy inne panowanie i moc Punijczyków, czy Osków” i jasno stwierdza: Trzeba przeto, aby wszyscy Grecy z całą pilnością szukać zechcieli na to lekarstwa”. Albowiem filozof antyczny jest patriotą i dlatego nie przychodzi mu nawet do głowy możliwość połączenia przez ubogich ludzi w państwie swoich, prywatnych nadziei z widokiem cudzych czołgów, a stąd wzięło się przecież stawianie umajonych zielonymi gałęziami bram powitalnych, którymi żebracze żydostwo wschodnioeuropejskie, nie potrafiące połączyć w myśli patriotyzmu z wartością namacalną palcami, witało w XX w. niemieckie i sowieckie  wojska w Polsce, na Ukrainie, na Litwie, w Rosji. I gdzie jeszcze tylko się dało.

Ożywiała Platona ta sama dobra wola, która ożywia Kaczyńskiego, Putina, Trumpa, królową Wielkiej Brytanii, Wilhelma Zdobywcę, Hunów i Chazarów, panów Galicji i Lodomerii, tyrana Syrakuz. Która ożywia po platońsku każdego rozsądnego człowieka przynosząc myśli o potędze własnej i swoich przyjaciół, swojego pańswa. Platon chciałby tym więcej od siebie dać drugim ludziom dobrego, im więcej potęgi, dóbr i zaszczytów pozyska dla siebie. Przy tym platoński miłośnik współżycia mądrości z dobrą wolą definiuje czynienie dobra już w Liście siódmym słowami: 
„...dobrze czyni nie ten, kto wzbogaca siebie, swych towarzyszy i państwo drogą podstępnych knowań i spisków, nędzarz prawdziwy i nad samym sobą pozbawiony mocy, a w obliczu pokus tchórzliwy haniebnie i słaby, i kto następnie zabija ludzi majętnych pod pozorem, że są wrogami, i grabi ich mienie i poleca robić to samo swoim pomocnikom i towarzyszom, byleby tylko nikt nie mógł mu robić zarzutów i skarżyć się, że jest ubogi”.  

Platon przepowiedział zagładę kultury greckiej na Sycylii, nie był jednak w stanie przewidzieć apokaliptycznie faryzejskiej obłudy tyrana (przemalowanego w demokracji na prezesa partii),  Diona na urzędzie, okłamującego siebie, że uda mu się okłamać poddanych, że nie posiada własnego konta w banku, bo nie stać go na nowe sznurówki.



Dion w opinii Platona należał do ludzi wolących doznać krzywd samemu, niż wyrządzać je drugim, strzegącego się jednak bacznie przed tym, żeby krzywd nie doznać; mądry i dobry sternik statku, który przewiduje nadciągającą burzę, ale nie zawsze potrafi dostrzec na czas straszliwie niszczycielską  gwałtowność żywiołu,  prawdziwego tsunami. Tym, co zgubiło Diona byli oczywiście niegodziwcy, którzy go zgubili. Szatańska nieprawość, egoizm szaleńczy nikczemników ogarniętych Pandemią Psychozy w obliczu każdej katastrofy powietrznej, morskiej, czy lądowej, która mogłaby im zagrozić.  Najpierw przyjmują wersję korzystną dla siebie i swoich ludzi, podają do wiadomości publicznej, a potem dopiero ew. biorą pod uwagę fakty. Tylko po to, żeby krętaczyć, mataczyć, zaprzeczać samemu sobie, przekabacać każdy ujawniony przez uczciwych, czy przekupionych świadków, element wydarzeń, które miały miejsce z winy kierowcy samochodu wiożącego premier Szydło, który pędząc za oddalającym się przed nim z ogromną prędkością zmiataczem (pierwszym autem w kolumnie trzech samochodów) wyjeżdżając z ronda nie świecił jeszcze światłami na prostym odcinku ul. Powstańców, na której stało kilka aut na skrzyżowaniu z ul. Orzeszkowej, z których pierwsze dawało sygnał światłem, że zamierza skręcić w lewo, w ul. Orzeszkowej, lecz słysząc syrenę alarmową i widząc sygnały świetlne nadjeżdżającego auta zjechał odruchowo, prawidłowo na prawą stronę, zaś po przepuszczeniu samochodu, nie widząc świateł kolumny, bowiem dwa kolejne samochody nie wypadły jeszcze w tym czasie ze światłami z łuku ronda, odkręcił od krawężnika i został staranowany przez opancerzone audi pani premier Szydło, zaliczanej do tych przyjaciół Jarosława Kaczyńskiego, których ten jeszcze nie zraził do siebie, albo nie odpędził nieszczęśnik tragiczny, zaś tego odejście (chociażby tylko z życia politycznego) nie pogrąży Sycylii w żalu przeogromnym.  


 Ks. Witold Józef Kowalów, ks. Marcin Strachanowski, „Wołanie z Wołynia”, „Czas Krakowski” nr 42 (1090) z 19-20 lutego 1994 r., s. 10.

Żalu wyrażonym wzorem najpiękniejszej Polszczyzny w Trenach przez Jana Kochanowskiego po śmierci ukochanej córeczki ale i po przedwczesnej śmierci Poety Polski w Lublinie 1584 przez wżenionego w sąsiednią kamienicę Sebastiana Acernusa/ Klonowica Żalami nagrobnymi na ślachetnie urodzonego i znacznie uczonego męża, nieboszczyka pana Jana Kochanowskiego.


Żałuje Polaka Polak, a w cudze strzemiona
Wstępuje Teokrytowe, gdzie płacze Bijona
Przetoż, o szczęśliwa duszo, te wiersze na grobie
Przyjmij z wdzięcznością ode mnie, albo wstań, pisz sobie!


Wstań z grobu, czy z Nieba, gdzie przebywać trzeba, nieśmiertelna duszo Jana z Czarnolasu i pisz sobie sama lepsze wiersze po złożeniu do grobu ciała, w którym przebywałaś na tym świecie, jeśli nie podobają ci się  wiersze napisane w całości Polszczyzną (XIII żalów, ponad sześćset wersetów) przez Sebastiana syna Klona rymami, rytmami różnemi podane z klasą i lekkością stylu nie bojącego się pomieszania nastroju tragicznego trenów z naturalną lekkością humoru Poety Polski, podającą inwokacją do duszy nieśmiertelnej, o której istnieniu przekazują sobie wiedzę ludzie od zamierzchłych czasów i w której istnienie wierzą tak samo niewzruszalnie Platon jak i Teokryt, poeta grecki ze Syrakuz, piszący sto lat przed filozofem, a trzysta lat przed Jezusem, twórca gatunku literackiego, tzw. bukolik (sielanek) podnoszącego do znaczenia w literaturze obrazki z życia pasterzy; legło te 30 wierszy podstawą dla twórczości bukolicznej, wywarła ta poezja dobry wpływ na Wergilego i na Klonowica słuszny w Lublinie, który odwołał się swoimi Zalami do stu wersami tylko zamkniętego przez Teokryta Epitafium Biona.   

Wstań, pisz sobie sama, Duszyczko Kochana, Czytelniczko, Szanowna Słuchaczko Stefana, który wskazuje Tobie tuj na wielkość Sztuki Poetyckiej Sebastiana Klonowica, który doceniając w tym samym żalu XII rzemiosło mistrza, co „przyszedł z kraju niemieckiego”, rzeźbiarza, czy malarza „choć z Niemiec”, to jednak nie Durerusa, wskazywał na wartość pracy polskiego artysty i był Narodowcem Pierwszym po Kochanowskim w Polsce, bo czyż nie pobrzmiewa, nie porywa do tańca, przepięknie oddany rytm mazura w takiej oto frazie:

Próżno cynober czerwony i błękitny lazur,
Próżno chwalisz biały blajwas, trafi w to i Mazur!


Klonowic-pdo451

Sebastian Klonowic wielki Polski Poeta jest. Także i dlatego, że pomaga nam swoim talentem i osobą, obecną akurat nie przypadkiem przecież (nie na skutek wielkiego wybuchu!) przebywający dosłownie za ścianą tam, gdzie trzeba akurat było, w Planie Bożym, kiedy schodziła z tego świata dusza Jana z Czarnolasu; drugi prawdziwy Poeta  Polski był na miejscu, w Lublinie, za ścianą , żeby przejąć pałeczkę pokoleń w sztafecie elit Narodu Polskiego. Nie mylić z tzw. elitarnymi czwórkami urzędniczych przydupasów kreowanych pośmiertnie na poległych za .:Sprawę i świętych; przechodniu, powiedz Polsce, że przystając dzisiaj w Lublinie przed frontonem rynkowej XVIII wiecznej kamienicy Heyzlerowskiej powinna nasza Ojczyzna wiedzieć o tym, że w murach tej kamienicy, we fundamentach,  pozostał zachowany do naszych czasów podział na dwa domy polskich mieszczan z epoki renesansu, odrodzenia kultury antyku w XVI w. W Polsce Kochanowskiego i Klonowica, który posiadał bardzo dużą wiedzę literacką, jeżeli nie bał się mieszania gatunków, umiał wdzięcznie połączyć, jak we wskazanym miejscu, tragiczny wzór antyczny z pierwiastkiem o charakterze komicznym, rozweselającym.

Z bladego mosiądzu abo z miedzi czerwonawej,
Nie byłby szkodzien rotgisarz tej swojej zabawy

Pisał tak Klonowic o mistrzu odlewnictwa sam dodając wolframu do stali.

Idea  tragikomedii jest podnoszona w rozważaniach Arystotelesa (Poetyka, XIII), obecna w tragediach Eurypidesa, ukształtowała się w okresie renesansu; Mizantrop i Swiętoszek Moliera na niej i wyraziste u romantyków zmieszanie patosu z komizmem, Ibsen, Hauptman, Shaw, Dürrenmatt;  my wszyscy ze świadomego odejścia przez Tworzącego od czystości gatunków.

FEUERBACH ŻYCZY KREWNYM I PRZYJACIOŁOM KACZYŃSKIEGO, ABY IM SIĘ DOBRZE DZIAŁO.

Jak to się dzieje, że Zeus, „najwyższy i najpotężniejszy bóg Greków, bóg najstraszliwszych sił przyrody, jest „mścicielem pokrzywdzonych”, „ucieczką cudzoziemców i biedaków”, bogiem, który „z największą pilnością mści czyny gwałtowne? Jaki to związek zachodzi między łoskotem gromów i skargą uciemiężonego, między niszczącą błyskawicą i doznawaniem współczucia”? Pyta filozof w Uzupełnieniach i objaśnieniach do Istoty religii, Wybór Pism T. 2. PWN Warszawa 1988, s. 292.
Odpowiada też retorycznie: „Bardzo naturalny. W obliczu najwyższej mocy przyrody znikają wszelkie różnice między ludźmi, a wraz z nimi ludzka (czy może nieludzka) pycha i arogancja, z którą obojętnie bogaty patrzy na biednego, możny na słabego, szczęśliwy na nieszczęśliwego. Jeśli zatem jako nieszczęśliwy w poszukiwaniu pomocy podchodzę do szczęśliwego, bogatego, możnego, to przypominam mu, aby go zmiękczyć i skruszyć, o potędze, która jednym błyskiem może go unicestwić wraz z całym jego szczęściem i bogactwem, o potędze w ogóle, której wyobrażenie podpowiada uprzywilejowanemu wymagającą pokory, tj. religijną świadomość, czyli uczucie równości wszystkich ludzi”.

Ludwik Feuerbach w przytoczonym fragmencie przypomina szefowi Policji Polskiej, gen. Szymczykowi który w dniu wypadku pani premier Szydło ogłosił arogancko i bardzo mądrze w zasadzie, jak na generała ze stopniem doktora nauk, bez wysłuchania jeszcze drugiego współuczestnika wypadku, kierowcy pani premier Szydło, który to szofer ubogacony przez doświadczenie spektakularne, jakie miało prawo zaistnieć w jego oczach metafizyką po pojawieniu się na scenie w HERODY Herodenspiel von Stefan Kosiewski postaci śmierci ubranej w białe prześcieradło z kosą na sztorc przekutą, jak kosy Kościuszki pod Racławicami, po błysku przerażająco ostrym światła nieziemskiego pod czaszką mógł taki Moskal przecież poczuć się skruszony po ludzku i zmuszony do przyznania prawdy z pokorą, że wypadając pędem po zakręcie z ronda (co widzi każdy na filmikach w sieci, jaki koń jest), szarżując dosłownie na złamanie karku przywalił w drzewo po staranowaniu i odrzuceniu znowu na prawo seicento, a nie quintocento, jak miesza się Freudowsko szefowi Policji zawsze, kiedy chciałby coś ukryć. Pomieszało się prokuratorom z Prokuratury w Krakowie, która pracuje pod nadzorem Prokuratora Generalnego Zbigniewa Ziobro tak samo, jak chyba pomieszane ma w głowie prok. Sławomir Szeleszczyk wydelegowany w Prokuraturze Krajowej Biurze Prezydialnym do tego, żeby z pogardą ortodoksyjnego żyda do goja pisać mi, jak ostatnio w liście z 13 lutego 2017, że wszystkie informacje konkretne, podane do wiadomości Ziobro on wrzuca do jednego pudła opatrzonego numerem 91.2017, żeby to wszystko stanowiło dowód lekceważenia przez urzędnika na etacie wszystkich płynących z Dobrej Woli zawiadomień obywatela o przestępstwach, których dopuszczają się konkretni członkowie rządu Jarosława Kaczyńskiego, prowadzonego na słupa Marcinkiewicza, czy jak obecnie na chorą, która tylko dlatego nie wypisała się jeszcze ze szpitala, żeby wymigać się od składania zeznań w prokuraturze, która nie umie wyjść sama z bałaganu, który wytworzyła przyjmując wersję pierwszą, którą policja wcisnęła zastraszonemu dzieciakowi, któremu Naród Polski już składa się na nowe audi, jak słyszymy na Zachodzie Europy, żeby nie był gorszy od niewiasty, która bez żadnej wyraźnej potrzeby zajmuje łóżko szpitalne komuś bardziej potrzebującemu, prawdziwie choremu. A takich obywateli nie brakuje w Polsce, także z uprawnieniami do leczenia się w klinikach rządowych.  

Nie mogę zatem pozwolić na robienie krzywdy Ministrowi Ziobro, czy na to, żeby Szydło podcinała gałąź na której sobie leży, żebym grzechu Ci nie miał jakowego, cobym nie był oskarżony znowu bezmyślnie przez bandę żydoską zamelinowaną w strukturach miejscowej policji, prokuratury i sądu, bo mnie jeszcze nie skazali w trybie nakazowym w Oświęcimiu, w mieście mauzoleum, za rzekomą kradzież starej, zniszczonej i nie przedstawiającej żadnej wartości piłki do gry w piłkę nożną, którą sam zaniosłem na Komendę Powiatową Policji w Tomaszowie Maz. I oddałem za pokwitowaniem wystawionym i podpisanym przez sierżanta o żydoskim nazwisku Mela, bo przecież w całej Polsce są dzieci partyjnych policjantów, które grają pod oknami starców, wkopują piłki na balkon, a kiedy straszy się ich rozmową profilaktyczną z ojcem, to ten ojciec wpada najpierw pijany ido cudzego mieszkania i robi samowolnie rewizję, a potem nie chce opuścić cudzego mieszkania, zaś kiedy dzwoni się trzykrotnie i prosi policję o interwencje, bo jest napad pijanego osobnika na cudze mieszkanie, to policja nie przyjeżdża tłumacząc się brakiem radiowozów, zaś kiedy uświadamia się dyżurnemu, że te wszystkie rozmowy i prośby po dobroci są przecież nagrywane na Komendzie w całości, jak czarne skrzynki w rządowych limuzynach mają komputeroiwe tacho w sobie i niech policja nie kłamie bezczelnie, że nie wiedzą, z jaką prędkością pani premier Szydło kazała się odwozić do domu, bo każdy kierowca ciężarówki powie jej, co to jest tacho, więc niech nie szuka papierowego krążka na dysku twardym, bo może się z głupim na warsztacie spotkać.

Posłuchajmy, jak mówił cały czas gen. Policji, pod którym kopie dołki prokurator z Krakowa:

Przebieg był taki, jak wielokrotnie już powtarzaliśmy wspólnie z prokuraturą, a mianowicie: kolumna rządowa BOR jadąca w formule trzech pojazdów; pilot otwierający, samochód z panią premier i pojazd zamykający kolumnę jadą ul. Powstańców Sl. w Oświęcimiu na prostym odcinku drogi wyprzedzają samochód fiat seicento, który sygnalizuje zamiar skrętu w lewo,...http://www.polskieradio.pl/130/5819/Artykul/1727295,Szef-policji-nadinsp-Jaroslaw-Szymczyk-o-wypadku-kolumny-rzadowej


Strona Komisji Bezstronnej ds. Ustalenia Przyczyny Zamachów
23 min ·
samochód z panią premier i pojazd zamykający kolumnę jadą ul. Powstańców Sl. w Oświęcimiu na prostym odcinku drogi wyprzedzają samochód fiat seicento, który sygnalizuje zamiar skrętu w lewo,.. https://gloria.tv/audio/f7o2RDABbiL61wLKTYvPTT6Us
PLATON ŻYCZY KREWNYM I PRZYJACIOŁOM KACZYŃSKIEGO, ABY IM SIĘ http://sowa.blog.quicksnake.pl/…/PLATON-ZYCZY-KREWNYM-I-PRZ… DOBRZE DZIAŁO Prolegomena do Odżydzania po Myśli Platona 451 Fascynacja Obłędem von Stefan Kosiewski Studia Slavica et Khazarica Zarys Estetyki Chazarów Pidgin_Art Zniweczona Rzeczywistość DOBRZE DZIAŁO Prolegomena do Odżydzania po Myśli Platona 451 Fascynacja Obłędem von Stefan Kosiewski Studia Slavica et Khazarica Zarys Estetyki Chazarów Pidgin_Art Zniweczona Rzeczywistość http://sowa-magazyn.blogspot.de/…/platon-zyczy-krewnym-i-pr…


Szef policji nadinsp. Jarosław Szymczyk o wypadku kolumny rządowej samochód z panią premier i pojazd zamykający kolumnę jadą ul. Powstańców Sl. ...
samochód z panią premier i pojazd zamykający kolumnę jadą ul. Powstańców Sl. w Oświęcimiu na prostym odcinku drogi wyprzedzają samochód fiat…
plus.google.com
https://plus.google.com/116748846165184263175/posts/MBiXrhqCadu

Platon zyczy krewnym i przyjaciolom Kaczynskiego PDO451 Aby im sie dobrze dzialo FO von Stefan Kosiewski St... by Stefan Kosiewski on Scribd

http://sowa-magazyn.blogspot.de/2017/02/platon-zyczy-krewnym-i-przyjacioom.html

Ocena     najlepszy   1 2 3 4 5   śmieć

Komentarze

Pokażstandard | od aktywnych | ostatni wpis | wszystko
Nie dodano jeszcze żadnych komentarzy


Nowy komentarz

Temat:
Imię:
Informacja e-mailem. *:
Komentarz:
[*1*] [*2*] [*3*] [*4*] [*5*] [*6*] [*7*] [*8*] [*9*] [*10*] [*11*] [*12*] [*13*] [*14*] [*15*] [*16*] [*17*] [*18*] [*19*] [*20*] [*21*] [*22*] [*23*] [*24*] [*25*] [*26*] [*27*] [*28*] [*29*] [*30*] [*31*] [*32*] [*33*] [*34*] [*35*] [*36*] [*37*] [*38*] [*39*] [*40*] [*41*] [*42*] [*43*] [*44*] [*45*] [*46*] [*47*] [*48*] [*49*] [*50*]   [b] [zdjęcie]
Proszę odpowiedzieć cyfrą: Suma dziewięć i dziewięć